Ukochać Polskę

Polska jest naszym domem. Jak dbać o swój dom? Jak go budować, tworzyć? Miłość do ojczyzny trzeba w sobie odnaleźć, nazwać, uczynić ją twórczą. Ojczyzną trzeba się zachwycić, niczym pierwszym młodzieńczym pocałunkiem. Ojczyznę trzeba przyjąć z tym, co w niej chwalebne i z tym, co jeszcze zbyt słabe. W ojczyznę trzeba inwestować – swoje serce, czas, działania. I być wdzięcznym – za Polskę, za Polaków, za wspólny dom.

poznawanie

Każdy z nas nosi w sobie obraz własnego kraju. Składa się na niego nasza wiedza na temat historii i czasów współczesnych, nasze wyobrażenia o Polsce i Polakach oraz posiadane doświadczenia. Poznawanie własnej ojczyzny, podobnie jak poznawanie drugiego człowieka, to proces, który nigdy się nie kończy. Dopóki poznajemy, doświadczamy, jesteśmy otwarci na nowe, dopóty nasza relacja z drugą osobą jest twórcza. Przeciwieństwem wspomnianej otwartości jest szufladkowanie, sądzenie, nadawanie jedynie słusznych interpretacji. Jak nie szufladkować własnej ojczyzny? Przyjąć w stosunku do niej postawę odkrywcy, badacza, podróżnika. Zaciekawić się, a może i nawet zafascynować własną ojczyzną. Jest przecież tyle do odkrycia!

Polska to jej historia i ludzie, którzy ją tworzyli, to wielkie bitwy, heroiczne czyny, ale też tak zwane narodowe wady, stracone szanse. Polska to współczesne dążenia i polityka, ta mała lokalna i ta wielka państwowa oraz międzynarodowa. Ale Polska to nie tylko historia i polityka. Polska to regionalne smaki, zapachy, tradycje, to polskie lasy, wsie, jeziora, rzeki, góry i Bałtyk. Polska to rozwijające się miasta, czerpiące z tradycji, ale też zapatrzone w światowe wzorce. Polska to polski dom, rodzina, kościół. Polska to…

Możemy odkrywać Polskę tak, jak jest nam wygodnie, według tego, co aktualnie rozpala nasze myśli i serca. Po Polsce można podróżować, poznawać nowe miejsca, doświadczać prostoty polskiej łąki i ruchu warszawskich ulic. Polskę można smakować, można wsłuchiwać się w jej brzmienie, dotykać jej faktur i zmarszczek. Można ją dostrzec w spojrzeniu staruszki pamiętającej wiele, zobaczyć w grupie przedszkolaków idących w parach na jesienny spacer, usłyszeć, siedząc wygodnie na widowni w sali teatralnej lub filharmonijnej. I najważniejsze – Polskę i polskość można odnaleźć w sobie – w poczuciu przynależności, w tęsknocie za domem, w pragnieniu lepszego świata. Poznając Polskę, możemy ją ukochać, podziękować za nią, przyjąć w całości. Możemy też zapłakać nad tym, co w naszym kraju słabe i złe, poczuć cierpienia ojczyzny i odnaleźć w sobie chęć do działania na jej rzecz, pracy dla jej dobra, tworzenia nowej jakości życia dla siebie i rodaków.

budowanie

Patriotyzm wyraża się dziś przez naszą postawę względem własnego kraju oraz rzeczywiste, świadome działanie dla jego dobra. O jakiej postawie myślę? O postawie wdzięczności, szacunku, zrozumienia. Wynika ona z prawdziwego zapatrzenia się w bogactwo, któremu na imię Polska, oraz dużej pokory i świadomości tego, że całe dobro jest darem. Nawet jeśli sami zapracowaliśmy na jakieś dobro, to przecież życie, zdrowie, siły – zostały nam dane. Czy nie powinniśmy za to być wdzięczni? Jako naród jesteśmy wpisani w określony kontekst historyczny, polityczny, geograficzny. Szanując swój kraj, szanujmy też inne kraje, inne zwyczaje, tradycje, inne sposoby rozumienia świata. Nie musimy się z nimi zgadzać, nie musimy ich pochwalać, ale powinniśmy je szanować. Dbajmy o to, by nie naruszać cudzych granic, nie obrażać, nie uważać bliźniego za kogoś gorszego. Tego samego wymagajmy również od innych, to znaczy poszanowania nas, naszej tradycji, naszego sposobu bycia w świecie. Zacznijmy jednak od siebie – szanujmy!

Szanujmy też samych siebie, naszych rodaków, nasze miejsce w świecie. Nieraz tymi, którzy najbardziej depczą nasz kraj, jesteśmy my sami – ciągłe narzekanie, niedocenianie, wpatrywanie się w to, co jako narodowi nam nie wyszło, bierność i rezygnacja z walki o lepszy kraj. To my sami, często zapatrzeni w zachodnie czy zamorskie wzorce, nie dokładamy własnej cegiełki do budowania wspólnego domu, nie robimy w naszym sercu miejsca dla tego, co polskie, nasze, rodzime. To, czego nie mamy, wydaje nam się o wiele cenniejsze od tego, co posiadamy. Tymczasem mądrością jest pochylenie się nad tym, co zostało nam dane i czynienie z tego nowej jakości. Zacznijmy od tego, co nam najbliższe – ofiarnego i pełnego miłości wypełniania własnego powołania, rzetelnej codziennej pracy i ciągłego wysiłku ulepszania siebie.

pokazywanie

Budowanie Polski odbywa się każdego dnia w polskich domach i sercach najmłodszych. W naszych rodzinach uczymy dzieci, czym jest patriotyzm i co to znaczy być dziś Polakiem. Przekazujemy im tę wiedzę, nawet nie mówiąc wprost o Polsce. Dzieci wyczytują ją z naszej postawy, codziennego bycia, odnoszenia się do innych ludzi, sposobu obchodzenia narodowych świąt, ale także tych związanych z naszą wiarą, jak Boże Narodzenie czy Wielkanoc. Wyczuwają one, czym jest dla nas ojczyzna – wielką sprawą czy też nic nie wartą ideą.

Najmłodsi mogą być dla nas świetną motywacją do poznawania naszego kraju. Oni chłoną go wszystkimi zmysłami. Wspólne wycieczki, te dalsze i te całkiem bliskie, wspólne eksperymenty w kuchni, poznawanie polskich zwyczajów, tradycji, bogactwa poszczególnych regionów – mogą cieszyć nasze dzieci, wnuki i nas samych. W zapoznawaniu dzieci z polskością pomogą nam rozmaite książki i albumy, ale także rodzinne fotografie. Pozwólmy dzieciom doświadczać Polski w słowie, muzyce, sztuce i historii, zabierajmy je do miejsc, w których tworzyła się polska tożsamość. Bądźmy jednak otwarci na potrzeby dziecka i podążajmy za nimi. Pamiętajmy, że pod naszymi rodzicielskimi skrzydłami rosną nowe pokolenia Polaków. Czy będą one dumne z własnego pochodzenia? Czy uszanują inne narody i kultury? Czy będą potrafiły pracować dla wspólnego dobra? I czy w tym, co polskie ich serca odnajdą swój dom?

Aneta Pisarczyk

Autor: Aneta Pisarczyk

Żona Jacka i mama rocznej Zosi. Wciąż od nowa nawracająca się chrześcijanka. Z zawodu i zamiłowania psycholog. Najważniejsze dla mnie to codzienne i wierne wypełnianie swojego powołania. Radość odnajduję w tym, co najprostsze i zarazem najpiękniejsze. Uwielbiam odkrywać dobro w samej sobie, moich bliskich, a także tych których spotykam na swojej zawodowej drodze. Uważam, że każdy z nas posiada w sobie niezwykłe bogactwo i potencjał. Moje bycie psychologiem rozumiem jako pomoc w wydobywaniu go na światło dzienne. Pasjonuje mnie psychologia relacji i bliskich związków. Od czasu urodzenia córki mocniej zainteresowałam się także rozwojem małego człowieka. Odpoczywam spędzając czas z moją rodziną i przyjaciółmi, najchętniej w towarzystwie natury oraz kubka dobrej kawy.

Podziel się

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *