Powołani do bezinteresownej pracy
Sie02

Powołani do bezinteresownej pracy

Sercański wolontariat misyjny zaczyna się w Polsce, jego początkiem zawsze jest długa praca na rzecz sercańskich misji tam, gdzie wolontariusz mieszka, studiuje, pracuje czy chodzi do kościoła. Niektórzy spośród naszych wolontariuszy podczas takiej pracy odkrywają w sobie pragnienie jeszcze lepszego poznania misyjnych terenów i bezpośredniej pomocy osobom, wśród których posługują sercańscy misjonarze.

Benedyktynki misjonarki wdzięczne za 100 lat Zgromadzenia – 1917-2017
Cze14

Benedyktynki misjonarki wdzięczne za 100 lat Zgromadzenia – 1917-2017

Jako benedyktynki nasze życie zakonne opieramy na Regule św. Benedykta z Nursji (480-548), którą zafascynowała się nasza Założycielka. Benedykt tak bardzo umiłował pokój (PAX), że uczynił go zasadą życia swojego zakonu. Życie duchowością pokoju przejawia się przez dwie cnoty Serca Jezusowego: cichość i pokorę.

Misyjna droga srebra i złota
Maj08

Misyjna droga srebra i złota

Tajfun Sendong spustoszył sporą część Filipin tuż przed Bożym Narodzeniem 2011 roku, a bez dachu nad głową zostały tysiące filipińskich, często wielodzietnych, rodzin. Na pomoc ofiarom żywiołu ruszyli także pracujący na wyspie Mindanao polscy sercanie. A w ich ojczyźnie pomysłodawca „srebra na wagę złota”, ks. Piotr Chmielecki, organizował w parafiach i szkołach zbiórki srebrnego złomu.

Pomidorowa obowiązkowo z ryżem
Kwi19

Pomidorowa obowiązkowo z ryżem

Fundacja pomaga dziewczynkom wykorzystywanym seksualnie. Są w wieku od 8 do 17 lat. Dom obecnie zamieszkują 24 wychowanki. Celem Kasanag Daughters Foundation jest doprowadzenie w ciągu 5 lat do uzdrowienia wewnętrznego podopiecznych, do przebaczenia i powrotu do rodziny, jeżeli jest on możliwy i bezpieczny.

Matka tysięcy trędowatych
Mar15

Matka tysięcy trędowatych

Doktor Helena Pyz wymyka się wszelkim schematom. Zachwyca jej żelazna konsekwencja, pełna ufności wiara w Boga i człowieka oraz przekonanie, że wszystko w życiu czemuś służy. Powtarza, że od człowieka zależy jedynie to, by Panu Bogu pozwolił rosnąć w sobie. Stygmat ciężkiej choroby przygotował ją do pracy wśród trędowatych. W podstawówce zachorowała na Heinego-Medina. Wywróciło to do góry nogami jej dziecięcy świat.