Ku małżeństwu
Lip10

Ku małżeństwu

Bóg powołuje do świętości. Świętość to nic innego, jak życie miłością. Tylko tyle i aż tyle. Do miłości jesteśmy powołani wszyscy, bez wyjątku. W dorosłości realizujemy ją poprzez wybór konkretnego życiowego powołania. Każde powołanie jest piękne, dobre i uświęcone przez Boga.

Wezwani jesteśmy do miłości
Lip05

Wezwani jesteśmy do miłości

U podstaw każdego powołania chrześcijańskiego jest to zasadnicze poruszenie doświadczenia wiary: wierzyć to znaczy porzucić samego siebie, porzucić wygodę i bezkompromisowość swego „ja”, aby skoncentrować nasze życie na Jezusie Chrystusie; jak Abraham porzucić swoją ziemię, wyruszając z ufnością, wiedząc, że Bóg wskaże drogę do nowej ziemi. Tego „wyjścia” nie należy rozumieć jako pogardę dla własnego życia, swoich uczuć, własnego człowieczeństwa.

audycja: z Rybnika do Rzymu
Kwi14

audycja: z Rybnika do Rzymu

Do sakramentu małżeństwa można przygotować się poprzez różnego rodzaju konferencje, dni skupienia i rekolekcje.
Moi dzisiejsi Goście, Agnieszka Jusiak i Piotr Bogdanowicz, postanowili przygotować się jeszcze inaczej. Jak? W czerwcu wyruszają na pieszą wyprawę z Rybnika do Rzymu. Dziś opowiedzą o swoich planach na tę wędrówkę.

Czy w małżeństwie zdarzają się cuda?
Maj22

Czy w małżeństwie zdarzają się cuda?

Pierwszym cudem, przy którym warto się zatrzymać, jest sam fakt spotkania dwojga osób, pojawienia się miłości i podjęcia decyzji o wspólnym życiu. Mam w pamięci swoje własne obawy z przedślubnego okresu mojego życia, kiedy to wydawało mi się, że zupełnie niemożliwe jest, abym mogła kiedyś z jakimś „obcym” człowiekiem wejść w tak bliską relację, jaką jest małżeństwo.

Wskrzesił to, co umarłe
Kwi08

Wskrzesił to, co umarłe

Pani Danuta dyskretnie ociera łzy. Patrzę na nią, a ona tylko cicho szepcze: „Nie lubię do tego wracać”. Tym bardziej doceniam ich odwagę i gotowość do dania świadectwa. „Po 10 latach postanowiliśmy, że wyjadę do pracy na Śląsk – kontynuuje historię pan Lech – bo tam były lepsze zarobki. Myśleliśmy, że dzięki temu nasze relacje się poprawią. Stało się zupełnie inaczej…”