Nawrócić się, aby ocalić życie
Cze12

Nawrócić się, aby ocalić życie

Gdy Jezus rozpoczął swoją działalność od razu wzywał do nawrócenia: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!” (Mk 1,15). Zauważmy, że nawrócenie w tym wezwaniu Jezusa łączy się ściśle z momentem przybliżenia się królestwa Bożego. A tak naprawdę chodzi o nadejście samego Chrystusa, Syna Bożego, który stanowi centrum tego królestwa.

Pokój wam!
Maj24

Pokój wam!

Pomieszczenie, w którym przebywają uczniowie jest zamknięte „z obawy przed Żydami” (w. 19). Zamknięte drzwi wydają się być nie tyle obrazem zagrożenia ze strony Żydów, ale raczej zamknięcia uczniów. Trudno przypuszczać, by zamknięte drzwi mogły stanowić jakąkolwiek ochronę w sytuacji, gdyby żydowskie siły porządkowe chciały aresztować uczniów Jezusa.

Z-martwych-powstali?!
Kwi24

Z-martwych-powstali?!

Opowiadanie o uczniach będących w drodze do wsi zwanej Emaus i ich niezwykłym spotkaniu ze zmartwychwstałym Jezusem powraca co roku w liturgii słowa okresu wielkanocnego. Ta scena, którą spośród wszystkich ewangelistów sportretował jedynie Łukasz, nieustannie inspiruje, intryguje, wreszcie rodzi cały szereg pytań, które wcale nie znajdują prostych odpowiedzi w zawiłościach biblijnego tekstu.

Czy zapowiedzi proroków się spełniły?
Mar27

Czy zapowiedzi proroków się spełniły?

Był późny niedzielny poranek. Niezbyt dobra pora na wybranie się w drogę. Choć była to jeszcze wiosna, upał dawał się już we znaki, szczególnie w południe. Mimo to dwóch wędrowców właśnie opuszczało Jerozolimę. Ledwie tydzień temu wchodzili do niej wśród głosów tłumu pełnego entuzjazmu. Dziś szli, odwracając wzrok, marząc tylko o tym, by nikt na nich nie zwrócił uwagi…

Ludzie szukają nadziei
Mar13

Ludzie szukają nadziei

Pewnego dnia, jedząc śniadanie, napisałem kilka słów komentarza do Ewangelii i opublikowałem to na swoim profilu na Facebooku. Pisałem tak przez kilka, może kilkanaście dni. Odzew był zdumiewający. Młodzi ludzie zaproponowali mi, żebym założył stronę internetową z komentarzami do czytań biblijnych. Jeden z nich – Michał – powiedział, że on tę stronę dla mnie zrobi. Później ktoś inny zasugerował, żebym założył także fanpage na Facebooku.