audycja: z Panem Bogiem o finansach
Mar31

audycja: z Panem Bogiem o finansach

Coraz częściej mówi się o pieniądzach w życiu katolików. Na rynku wydawniczym pojawiają się kolejne książki i różnego rodzaju konferencje na ten temat. Czy z Panem Bogiem można rozmawiać na temat wydatków, podwyżek i kredytów? I co w sytuacji, kiedy… On nas wysłucha?

Sakrament miłosierdzia Boga Ojca
Paź26

Sakrament miłosierdzia Boga Ojca

Ten bogaty rok chcemy zamknąć refleksją nad naszym osobistym doświadczeniem przebaczenia w sakramencie miłosierdzia Boga Ojca, jednym z najbardziej łaskawych darów Bożego Serca, w którym obmywa nas mocą swojej krwi i wody wypływających z Jego przebitego boku na krzyżu. Równocześnie jest to jeden z najtrudniejszych sakramentów, bo wymaga stanięcia w smutnej prawdzie o naszej słabości i grzeszności.

Bóg mówi: „Ja jestem!”
Cze01

Bóg mówi: „Ja jestem!”

Na świecie odnotowano 132 cuda eucharystyczne. Pierwszy dokładnie zbadany i oficjalnie uznany wydarzył się w 750 roku we włoskim Lanciano. Bez trudu docieramy przed maleńką świątynię, kierowani licznymi drogowskazami do sanktuarium Cudu Eucharystycznego. „To miejsce stanowi serce naszego miasteczka” – mówi kobieta w barze naprzeciwko kościoła.

Głodny? na co czekasz?
Maj25

Głodny? na co czekasz?

Głóg Boga nie jest zwyczajnym głodem. Podobnie zresztą jak nasz głód, który dotyczy Eucharystii. Głód Boga jest bowiem wielką mową do nas. Co takiego mówi ten głód? Naiwne by było wierzyć, że rozumienie tego mamy już za sobą. Myślę jednak, że mówi więcej o nas niż o Bogu. Że bardziej pozwala nam objąć naszą nieskończoność niż nieskończoność Boga.

Cud znad Wisły, czyli the perfect way is love
Mar25

Cud znad Wisły, czyli the perfect way is love

Wiara zdecydowanie pozwala mi zauważyć sens życia, w jego poszczególnych momentach i nawet z pewnej perspektywy. Gdy przyglądam się swojej przeszłości po nawróceniu: studiom politologicznym, zajęciom u Krzysztofa Zanussiego, potem studiowaniu filologii klasycznej, sześciomiesięcznemu stypendium i pobytowi w Indonezji, a następnie niby przypadkowemu trafieniu na studia do niemieckiego Fryburga, w którym po jednej z Mszy św. poznałem swoją dziewczynę Iwonę, nie mogę tego wszystkiego traktować jak przypadku.