Słowo Boże dla rodziny. Tydzień XXII

„Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy «Bóg z nami»”.
Mt 1,23

Święta Bożego Narodzenia dają nam wiele duchowych przeżyć, wypływających z głębi teologicznych dogmatów, związanych z Wcieleniem i narodzeniem Chrystusa. Jednym z aspektów przyjścia na świat Jezusa jest prawda o tym, że odwiecznie istniejący Bóg stał się bliski człowiekowi. Prawda ta wyraża się w imieniu „Emmanuel” – „Bóg [jest] z nami”. Oznacza to, że przyjmując ludzką naturę, Boży Syn stał się Człowiekiem, naszym Bratem. Przy czym nie przestając być Bogiem, zespolił się z nami tak ściśle, iż stał się jednością z każdym z nas. Ta trudna do pojęcia prawda obrazowana jest w nauce Kościoła poprzez przymierze kobiety i mężczyzny dokonujące się w sakramencie małżeństwa. Pisze na ten temat Jan Paweł II w Familiaris Consortio:  „(…) pierwszym i bezpośrednim skutkiem małżeństwa nie jest sama łaska nadprzyrodzona, ale chrześcijańska więź małżeńska, komunia dwojga typowo chrześcijańska, ponieważ przedstawia tajemnicę Wcielenia Chrystusa i tajemnicę Jego Przymierza” (FC, 13).

Przeżywając okres liturgiczny związany ze świętami Bożego Narodzenia można doświadczyć wielu radosnych przeżyć. Aby jednak nie była to radość powierzchowna, trzeba ją skoncentrować na istocie tajemnicy, która zawiera się w imieniu „Emmanuel”. Oto Bóg jest z nami w sposób wyjątkowy już od 2 tysięcy lat – dlatego cieszymy się tym faktem, a radość naszą wyrażamy rodzinnymi spotkaniami przy wigilijnym stole i udziałem w świątecznej liturgii. Bez głębokiego uświadomienia sobie owej prawdy, że Bóg jest z nami, Boże Narodzenie sprowadzone zostanie jedynie do wielu zewnętrznych tradycji, m.in. ubierania choinki, łamania się opłatkiem czy też śpiewu kolęd i udziału w „Pasterce”. Tymczasem całe piękno zwyczajów związanych z tymi świętami powinno wynikać z przeżywania radości płynącej z faktu, że Bóg stał się bliski każdemu z nas. Zwyczaje kolędnicze i rodzinne spotkania będą wtedy wypełnione głęboką treścią.

Owo przeżycie bliskości Boga przychodzącego w tajemnicy Świąt Bożego Narodzenia może się o wiele bardziej pogłębić w relacjach rodzinnych. Bowiem, jak na to wskazuje Jan Paweł II w przytoczonym dokumencie, na mocy sakramentu małżeństwa, kochający się małżonkowie przedstawiają swoim związkiem tajemnicę Wcielenia Chrystusa i Jego bezgraniczną miłość do człowieka. Zatem nawzajem dla siebie małżonkowie stanowią obraz kochającego Boga. Z kolei dzieci, doświadczające miłości swoich rodziców, której źródłem jest ich wzajemna relacja małżeńska odniesiona do Pana Boga, wzrastają także w poczuciu Jego bliskości. Doświadczają Boga, który jest źródłem bliskości, miłości i jedności ich rodziców. Bogactwo tych doświadczeń sprawia, że Pan Jezus adorowany w betlejemskim żłóbku, o którym śpiewamy kolędy, obchodząc kolejne rocznice narodzenia, dla każdego z członków rodziny osobiście naprawdę staje się Emmanuelem.

Z kolei doświadczenie i przeżycie podczas tych rodzinnych świąt prawdy, że Bóg jest z nami, będzie niewątpliwie wpływać na jeszcze większe jednoczenie się rodziny jako wspólnoty osób związanych już nie tylko więzami krwi, ale nade wszystko miłością, której źródłem i dawcą jest wciąż rodzący się Chrystus.

Autor: ks. Marek Romańczyk SCJ

Podziel się

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *