Radio papieża

 

W zamyśle Piusa XI miał to być niezależny kanał komunikacji między Pałacem Apostolskim w Watykanie i Castel Gandolfo. Wiatr faszyzmu i komunizmu pokazał jednak szybko, że świat potrzebuje wolnego przekazu. Tak narodziło się Radio Watykańskie. Pierwszą audycję wyemitowano 12 lutego 1931 roku po łacinie. Dziś programy nadawane są codziennie w blisko 50 językach, a radio coraz bardziej staje się platformą multimedialną.

„Jak udało się panu ujarzmić te fale, których nikt nie widzi, nikt nie słyszy ani nie dotknie?” – pytał Marconiego zadziwiony papież. Pius XI był pod wrażeniem możliwości, jakie daje radio. Pierwszą audycję poprowadził osobiście, odczytując po łacinie orędzie Qui arcano Dei. Konferansjerem był wynalazca radia Guglielmo Marconi. Wydarzenie to odnotowały gazety na całym świecie, a na placach i ulicach miast – jak pisze ówczesne „L’Osservatore Romano” – pod głośnikami zbierali się ludzie, by wysłuchać głosu papieża. Szybko okazało się, że radio dotarło na krańce ziemi i stało się narzędziem komunikacji z Kościołem powszechnym. Narzędziem dla wielu niewygodnym. W czasie II wojny światowej Goebbels robił wszystko, by uciszyć papieską rozgłośnię. Kolejne lata sprawiły, że jej programy były systematycznie zagłuszane przez komunistów. Mimo to radio papieża rozwijało się, odpowiadając na kolejne wielkie wyzwania, jakim było chociażby relacjonowanie obrad II Soboru Watykańskiego. Wraz z pielgrzymką Pawła VI do Ziemi Świętej wyszło poza Watykan, a za pontyfikatu Jana Pawła II stało się radiem wędrownym, którego mikrofon jest zawsze tam, gdzie następca św. Piotra.

polski głos z Watykanu

Pius XI misję kierowania radiem powierzył jezuitom. Ich generałem był wówczas Polak, o. Włodzimierz Ledóchowski, i on też sprawił, że od listopada 1938 roku rozpoczęły się regularne transmisje w języku polskim. Utworzenie Sekcji Polskiej poprzedziła pierwsza bezpośrednia transmisja Radia Watykańskiego z uroczystości kanonizacyjnych bł. Andrzeja Boboli. „W pewnym momencie pielgrzymi polscy, których było 8000, zagrzmieli nagle pieśnią «Boże, coś Polskę…». Nikt nie przewidział polskiej pieśni w tym momencie, nikt nie mógł przewidzieć takiej formy modlitwy polskich pielgrzymów w Rzymie” – wspomina prowadzący transmisję Jerzy Langman. Dominacja reżimu komunistycznego w Europie Wschodniej sprawiła, że powstawały kolejne redakcje językowe, będące wolnym głosem uciemiężonych narodów. „W tym okresie Radio Watykańskie było dla nas nie tylko jedyną rozgłośnią katolicką, ale także jednym z nielicznych, wiarygodnych źródeł informacji o życiu Kościoła i świata” – pisał Jan Paweł II w liście na 60-lecie Sekcji Polskiej. Choć czasy się zmieniają to nadal programy papieskiej rozgłośni, w której ramię w ramię pracują ludzie z 60 krajów świata, odzwierciedlają bogactwo różnorodności Kościoła w świecie i jego pragnienie, by mówić do wszystkich ludów i narodów.

zwornik jedności Kościoła

Z Watykanu wciąż płynie wolny głos do komunistycznych Chin, Wietnamu, Pakistanu. W Arabii Saudyjskiej, gdzie nie wolno odprawiać Mszy św., wierni mogą uczestniczyć w niej tylko dzięki transmisji z Watykanu. Podobnie było za czasów komunistycznych rządów w Polsce. Gdy w mediach publicznych PRL-u nie było miejsca na Mszę św. radiową, Jan Paweł II wkrótce po swym wyborze wprowadził jej transmisję do ojczyzny. Od 1980 roku dzienniki polskie, przygotowywane w ramach redakcji centralnej, podporządkowano bezpośrednio Sekcji Polskiej. Programy były systematycznie zagłuszane, a mimo to do redakcji przychodziło rocznie kilkanaście tysięcy listów od słuchaczy.

Tematyka wolności religijnej wciąż znajduje poczesne miejsce w polskich programach, które często jako jedyne informują opinię publiczną w Polsce o losie prześladowanych chrześcijan czy o „zapomnianych konfliktach”, tak jak to miało miejsce w przypadku sytuacji w Indiach, Demokratycznej Republice Konga, Iraku czy Pakistanie. Upadek muru berlińskiego naznaczył też przełom w działalności Radia Watykańskiego. Priorytet z krajów Europy Wschodniej z biegiem czasu skierowany został na młode, niejednokrotnie prześladowane Kościoły Ameryki Łacińskiej, Afryki i Azji. Wciąż napływają prośby o nadawanie w kolejnych językach. Biorąc pod uwagę dramatyczną sytuację w Iranie, tamtejsi chrześcijanie proszą o audycje w języku perskim. Program japoński nadawany jest tylko w Internecie. Na stronie redacji znaleźć można np. Słownik o chrześcijaństwie. Nie jest tajemnicą, że dziennikarze państwowej telewizji japońskiej systematycznie korzystają z niego, by przybliżyć telewidzom obce dla tamtejszej kultury wydarzenia związane z chrześcijaństwem.

www.radiovaticana.va

Papieska rozgłośnia coraz bardziej staje się platformą multimedialną. Strona internetowa www.radiovaticana.va, redagowana w 38 językach, jest najbardziej zróżnicowaną kulturowo witryną w całym Kościele katolickim. Nadaje relacje na żywo z papieskich pielgrzymek i transmisje liturgiczne z udziałem Ojca Świętego. Gotowe są też aplikacje na urządzenia mobilne. W języku polskim można otrzymywać codzienny bezpłatny biuletyn informacyjny, który można zamówić, wysyłając wiadomość na adres: s-newsletter.polski@vatiradio.va z e-maila, na który mają być przesyłane informacje.

bijące serce Kościoła

Prezentowana przez papieską rozgłośnię perspektywa jest szczególnie ważna w dobie coraz większej globalizacji, w której mocno narastają różnego rodzaju partykularyzmy. Jak wskazuje dyrektor programowy rozgłośni o. Andrzej Koprowski, „pełni ona rolę pomostu między Ojcem Świętym – Stolicą Apostolską – Kościołem powszechnym”. Potrzebny jest w naszych czasach wyrazisty punkt odniesienia dla powszechności Kościoła. Stanowi go następca św. Piotra, będący zwornikiem jedności Kościoła. Czasy się zmieniły, jednak przekazana przez Piusa XI misja pozostaje niezmienna: głosić chrześcijańskie orędzie w wolności, szerzyć głos i nauczanie papieża, a jednocześnie odpowiadać na znaki czasu, jasno wskazując punkt widzenia Kościoła. Benedykt XVI, odwiedzając swe radio, wskazał, że „wśród wielu sprzecznych głosów tym ważniejszy jest ten głos, który chce służyć prawdzie i pojednaniu na świecie”. Radio papieża pozwala usłyszeć, jak bije serce Kościoła powszechnego.

Beata Zajączkowska

Autor: Beata Zajączkowska

Dziennikarka Radia Watykańskiego, publicystka Gościa Niedzielnego. Współpracująca z portalami Wiara.pl i Stacja7.pl oraz Misyjnymi Drogami i Pastores. Pracując w sercu chrześcijaństwa u boku już trzeciego papieża fascynuje się odkrywaniem bogatej mozaiki Kościoła powszechnego. Zakochana po uszy w Afryce, gdzie kiedy tylko może ucieka. Czarny Ląd to dla niej bijące serce Kościoła, a przede wszystkim ląd gdzie ludzie relacje mają jeszcze znaczenie. Teren gdzie mimo nędzy, wojen i prześladowań można się uczyć radości życia i mocy wiary.

Podziel się

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *