Poświęcenie – odpowiedzią miłości

W 1999 roku przeżywaliśmy stulecie poświęcenia całego rodzaju ludzkiego Najświętszemu Sercu Jezusowemu przez papieża Leona XIII. W tym czasie ojciec święty Jan Paweł II odbywał pielgrzymkę do ojczyzny i w jej trakcie odwoływał się w różnych miejscach do tego historycznego wydarzenia. W Toruniu tak mówił: „Za kilka dni przypada setna rocznica poświęcenia całej ludzkości Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Dokonało się ono we wszystkich diecezjach za sprawą papieża Leona XIII, który w tym celu ogłosił encyklikę Annum sacrum. Pisał w niej: «Serce Boże jest symbolem i żywym obrazem nieskończonej miłości Jezusa Chrystusa, która nas pobudza do odwzajemnienia się również miłością». Przed chwilą odnowiliśmy wspólnie akt poświęcenia Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Daliśmy w ten sposób wyraz najwyższego hołdu, a także naszej wiary w Chrystusa – Odkupiciela człowieka. On jest «Alfą i Omegą, Początkiem i Końcem» (por. Ap 21,6), do Niego należy ten świat i jego losy”.

O ważności tego faktu świadczy również papieskie przemówienie w katedrze warszawskiej na zakończenie II Synodu Plenarnego: „Dzisiaj również wspominamy setną rocznicę poświęcenia całego rodzaju ludzkiego Najświętszemu Sercu Jezusa, tego wielkiego wydarzenia w Kościele, które przyczyniło się do rozwoju kultu i przyniosło zbawienne owoce świętości i gorliwości apostolskiej”.

Warto więc przypomnieć, czym jest poświęcenie się i oddanie Sercu Jezusowemu w tym nabożeństwie, które przynosiło owe „zbawienne owoce świętości i gorliwości apostolskiej”. Święty Jan Apostoł, nazywany umiłowanym uczniem Serca Jezusowego, uczy nas, że Bóg jest miłością. Z tej radosnej prawdy wyciąga praktyczne wnioski dla życia chrześcijańskiego: „Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam” (1 J 4,16). Czciciele Serca Chrystusa powtarzają za nim w swoim życiu te same słowa. Wyrazem tego jest akt poświęcenia i ofiarowania, poprzez który zawierzamy temu Sercu siebie samych i wszystko, czym jesteśmy i co czynimy. Kult Serca Jezusa pomaga lepiej zrozumieć tę prawdę o Bożej miłości oraz żyć nią na co dzień. Odpowiedź na tę miłość wyraża się nie tylko zachowaniem przykazania miłości, ale również w pewnych formach aktów religijnych, o których mówią papieskie encykliki. Do najważniejszych aktów należą: poświęcenie się i wynagrodzenie oraz adoracja Najświętszego Sakramentu.

Encyklika papieża Leona XIII Annum sacrum wydana w 1899 roku uczy, czym jest poświęcenie się Bożemu Sercu: „Serce Boże jest symbolem i żywym obrazem nieskończonej miłości Jezusa Chrystusa, która nas pobudza do odwzajemnienia się również miłością. Dlatego jest rzeczą najzupełniej odpowiednią poświęcenie się temu Najświętszemu Sercu”.

Leon XIII uważał, że ta forma kultu Serca Pana Jezusa jest wspanialsza niż inne, a nawet stanowi koronę i szczyt wszystkich hołdów, jakie kiedykolwiek były Mu oddawane. Cała wspomniana encyklika jest poświęcona temu zagadnieniu. Papież ten pragnął przez oddanie ludzkości Bożemu Sercu przygotować świat na Wielki Rok Jubileuszowy 1900. Również papież Pius XI uczył, że pomiędzy praktykami tego kultu godne uwagi jest poświęcenie, przez które oddajemy się Bogu i stajemy się świętymi wobec Niego. Poprzez ten akt poświęcamy Sercu Zbawiciela siebie samych i wszystko, co posiadamy. Stanowi to wyraz naszej przynależności do Jezusa i umocnienie więzi jedności z Nim. Już przez sakrament chrztu staliśmy się własnością Boga i nowym stworzeniem. Akt poświęcenia jest nawiązaniem do tej podstawowej konsekracji w naszym życiu i mocnym jej potwierdzeniem.

Idea oddawania hołdu Sercu Chrystusa przez akt poświęcenia się wyszła od prekursorów tego kultu: św. Małgorzaty Marii i św. Klaudiusza de La Colombière. To poświęcenie się Sercu Chrystusa było dla św. Małgorzaty Marii uznaniem nad sobą absolutnej władzy Chrystusa jako Boga. Konsekwencją tego było oddanie na służbę Chrystusowi całego życia, ze wszystkimi jego możliwościami, całej duszy i ciała, rozumu i woli. W takiej postawie widziała ona odpowiedź na miłość Chrystusa, który często spotyka się u ludzi z obojętnością, lekceważeniem i wzgardą. Tym samym poświęcenie się Sercu Jezusa nabiera charakteru zadośćuczynienia Mu za zniewagi, których doznaje od ludzi.

Ta postawa poświęcenia się Sercu Pana Jezusa jest wyrazem autentycznej miłości. Każda prawdziwa miłość wiąże się bowiem z ofiarą, czyli darem z samego siebie. Jest oddaniem samego siebie. Przez taką postawę naśladujemy Chrystusa i stajemy się do Niego podobni. Nie żyjemy dla siebie, ale dla innych. Nie myślimy tylko o swoich sprawach, ale o Panu Jezusie i bliźnich. Zaczynamy miłować to, co Jezus miłuje, i pragnąć tego, czego On pragnie. Staramy się budować królestwo Serca Jezusa w duszach ludzkich i w społeczeństwie, czyli cywilizację miłości.

Wyrazem poświęcenia się Sercu Jezusa jest ponawiany codziennie akt ofiarowania siebie samych i wszystkich swoich czynności. Uroczystego poświęcenia dokonujemy w święto Serca Pana Jezusa i Chrystusa Króla oraz w każdy pierwszy piątek miesiąca. Czciciele Serca Chrystusowego powinni często ten akt odnawiać. Powinni też czynić to bardzo świadomie i starać się, aby był on programem ich życia i wyrazem ich gorącej miłości do Jezusa.

Czy jesteś wierny praktyce codziennego ofiarowywania siebie i wszystkich swoich czynności Sercu Jezusa?
Czy pamiętasz, że ten akt powinien być wyrazem miłości do Chrystusa?

AKT OFIAROWANIA

Z MODLITEWNIKA KSIĘŻY SERCANÓW

L. Bracia, Chrystus przychodząc na świat, mówi:

W. „Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś Mi utworzył ciało; całopalenia i ofiary za grzech nie podobały się Tobie. Wtedy rzekłem: Oto idę, abym spełniał wolę twoją, Boże” (Hbr 10,5-7).

L. Panie Jezu Chryste,

W. Razem z Tobą chcemy dzisiaj pełnić wolę Ojca, gdziekolwiek nam się ona objawi: w niedostatku i potrzebach bliźniego, w jego słabości przyzywającej naszą wyrozumiałość, w jego dobroci budzącej w nas wdzięczność, w jego wezwaniu, aby ratować jego ciało i duszę, w naszych własnych pracach i cierpieniach. Łączymy się z Twoją ofiarą wynagradzającą wierząc, że wola Ojca chce naszego zbawienia i naszej współpracy dla zbawienia drugich. Amen.

L. Ofiarujemy Ci samych siebie, Panie Jezu Chryste, byśmy dzisiaj razem z Tobą gotowi byli na każde wezwanie Ojca, pełniąc czegokolwiek od nas zapragnie, przyjmując wszystko, co na nas ześle: tak radości, jak i cierpienia. Złącz z sobą i z żarem twojej miłości najofiarniejszej tę naszą ofiarę z miłości płynącą, aby stała się wola Ojca jako w niebie tak i na ziemi, a cała ludzkość odnowiła się w Tobie. Amen.

Autor: ks. Józef Gaweł SCJ

Podziel się

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *