Pomoc bez pieniędzy

Rozwój społeczeństwa obywatelskiego zaowocował w Polsce powstaniem wielu tysięcy fundacji i stowarzyszeń. Początki działalności tego typu dzieł najczęściej związane były z dostrzeżeniem jakiegoś braku czy potrzeby w środowisku lokalnym, a czasem ogólnokrajowym czy nawet globalnym. Najczęściej jest tak, że na początku działania nowej grupy „inicjatywnej” wystarczy zapał jej członków i praca wolontariacka, ale zazwyczaj już po pierwszych akcjach okazuje się, że oprócz zapału do działania przydałyby się jeszcze pieniądze…

skąd brać pieniądze?

W 2014 roku w Polsce było zarejestrowanych 17 tys. fundacji i 100 tys. stowarzyszeń. Badania wykazały, że 70 proc. z nich rzeczywiście prowadzi swoją działalność. Oznacza to, że w Polsce aktywnie działa ok. 80 tys. fundacji i stowarzyszeń. Jak finansują swoją działalność? Duży procent z nich „wyciąga rękę” po publiczne pieniądze w formie dotacji od gminy, miasta, województwa czy Funduszu Inicjatyw Obywatelskich. Czasem jedne fundacje fundują innym podmiotom (zgodnie z etymologią) środki na działanie i projekty. Wreszcie mamy „rozpalające wyobraźnię” środki pochodzące z kasy Unii Europejskiej. Jednak już bardzo wiele fundacji i stowarzyszeń doświadczyło niebezpieczeństwa, jakie niesie za sobą opieranie działalności tylko i wyłącznie na środkach pochodzących z tzw. grantów. Kiedy okazuje się, że pieniędzy publicznych na dany cel jest mniej albo ktoś inny wygrywa konkurs, nierzadko działalność danej organizacji musi zostać zawieszona albo zakończona. Dlatego coraz więcej podmiotów społecznych docenia wartość i konieczność prowadzenia działań fundrasingowych. Fundrasing to planowane, etyczne i skuteczne zbieranie pieniędzy na działalność statutową organizacji.

zbieraMY, przetwarzaMY, pomagaMY

Kiedy rozpoczynałem pracę w Sekretariacie Misji Zagranicznych Księży Sercanów, udałem się na rozmowę do Sekretarza Misji Zagranicznych Braci Kapucynów. Opowiadałem mu o moich pragnieniach i ideach wzmocnienia pomocy na rzecz naszych misjonarzy. Pamiętam, że zadał mi wtedy zaskakujące dla mnie pytanie: „Czym chcesz się wyróżnić na tle innych zakonów i organizacji?”. „Konkurencja na rynku” jest przecież ogromna… Nawet w kręgach kościelnych jest przynajmniej kilka zakonów, które bardzo skutecznie zbierają środki na działalność misyjną (mowa o kwotach rzędu kilku milionów złotych rocznie!). Jasnej odpowiedzi na pytanie, czym nasza fundacja ma się wyróżniać, wtedy nie miałem. Wiedziałem jednak na pewno, że nasza działalność dobroczynna musi być związana również z ochroną środowiska. Pierwszym pomysłem, jaki nosiłem w głowie, była zbiórka zużytych baterii. Na tym etapie zrodziła się też nazwa zbieramto.pl. Chciałem zbierać baterie, bo sam jako katecheta w Krakowie sprowadziłem do naszej szkoły firmę, która się tym zajmowała, a która w zamian za przekazywane kilogramy zużytych nośników energii proponowała drobne nagrody, np. przybory szkolne. Skoro firma kupowała te nagrody, to dlaczego nie mogłaby za stare baterie po prostu płacić? I tak powstała akcja „zbieram i wspieram”, czyli zbiórka baterii, telefonów komórkowych i płyt CD. Istnieje możliwość przekazania na rzecz Sekretariatu Misji Zagranicznych Księży Sercanów również większych sprzętów RTV i AGD. Firma recyklingowa współpracująca z nami może odebrać je z terenu całej Polski w przypadku, gdy zostanie zgromadzonych ich min. 400 kg. Mniejsze ilości elektrośmieci można też dostarczać do naszego biura w Lublinie.

Równolegle z pomysłem na zbiórkę elektrośmieci zrodził się pomysł, aby zbierać starą, zniszczoną czy nieużywaną biżuterię. Idea gromadzenia precjozów była dość banalna, bo skoro powstawały srebrne i złote krzyżyki sercańskie – cegiełki, z których dochód był przeznaczany na pomoc misjom, to jedynym pomysłem, aby pieniędzy za nie mogło być więcej, było dostarczenie materiału na ich wykonanie. I w ten sposób powstała akcja „srebro na wagę złota”. Każdego roku zbieramy ok. 50 kg srebra oraz 0,5 kg złota, a do nabywców – Darczyńców trafia ponad 2 tys. krzyżyków sercańskich ze szlachetnych kruszców.

Kolejnym pomysłem na „pomoc bez pieniędzy” jest „dobra moneta”. Polega ona na zbiórce monet czy też banknotów pozostałych po zagranicznej pielgrzymce lub wycieczce. Pewnie każdy z nas doświadczył tego, że po powrocie z zagranicy zostaje w portfelu trochę waluty odwiedzonego przez nas kraju. Najczęściej też w kantorach nie da się wymienić bilonu zagranicznych walut. Odpowiedzią na ten „problem” jest nasza akcja. Oprócz euro, koron czeskich czy funtów bardzo chętnie przyjmujemy też wycofane z obiegu waluty: marki niemieckie czy franki francuskie.

Akcją, która bez wątpienia wzbudza największe zdziwienie jest „kasztanowa inicjatywa”, czyli po prostu jesienna zbiórka kasztanów, kiedy dojrzałe owoce spadają na ziemię. Najczęściej zadawane pytanie brzmi: „Po co wam kasztany?”. My je tylko zbieramy, natomiast są one potrzebne w przemyśle kosmetycznym, np. do produkcji maści. W momencie, kiedy ten tekst zostanie opublikowany, nie będzie już możliwości zbierania kasztanów. Zapraszamy jednak, aby dołączyć do akcji w 2017 roku!

zbieraj, pomagaj, odbieraj nagrody

Projekt zbieramto.pl doczekał się swoich „naśladowców”. Prowadzone przez nas zbiórki postanowiliśmy zaproponować również szkołom i przedszkolom, a także parafiom. Tak narodziły się szkołazmisją.pl i parafiazmisją.pl. Innowacją, która została wprowadzona do tych projektów, jest program partnerski. I tak na przykład do szkoły, która zdecyduje się przystąpić do projektu, „powróci” 25 proc. wartości przekazanych darów: srebra, złota, eklektrośmieci czy kasztanów. Na stronie internetowej szkoałazmisją.pl znajduje się sklep, w którym za zgromadzone punkty dana szkoła lub przedszkole będą mogły wybrać dla siebie książki, materiały papiernicze czy bilety do kina. System odbiorów zebranych rzeczy z placówek oświatowych zorganizowany jest w ten sposób, że Darczyńca nie ponosi żadnych kosztów współpracy z nami.

Propozycją dla parafii jest okresowe zbieranie (kilka razy w roku) do wielkogabarytowych kontenerów makulatury oraz całoroczna zbiórka małych elektrośmieci. Pierwszą „parafią z misją” została parafia NMP Matki Kościoła prowadzona przez księży sercanów w Bełchatowie. Od października 2015 roku, co dwa miesiące, prowadzona jest tam zbiórka makulatury, telefonów komórkowych, baterii, płyt CD. Co więcej, to do siedziby operatora akcji – firmy COMPRA można dostarczać wszystkie (!) odpady, które ta firma skupuje z przeznaczeniem na wsparcie misji, tu konkretnie na budowę studni w Czadzie.

milion złotych

Projekt zbieramto.pl narodził się prawie 4 lata temu. Dzięki zbieraniu i przetwarzaniu udało się przekazać 500 tys. zł sercańskim misjonarzom. Kolejne 500 tys. zł przekazali Darczyńcy w postaci darowizn przelewanych na konto, co złożyło się na sumę miliona złotych. Oczywiście ten „sukces” był możliwy dzięki poświęceniu i pracy setek osób. Pokazuje on jednak, że da się pomagać bez pieniędzy, bez względu na zawartość portfela! W Kościele znajdujemy różne propozycje czynnego zaangażowania w życie wspólnoty. Najczęściej jesteśmy zapraszani do grup o charakterze modlitewnym. Ale są też i te propozycje, gdzie „robiąc coś”, można odnaleźć miłość Boga w obliczu tego, kto takiej pomocy najbardziej potrzebuje. Być może nasze propozycje pozwolą Państwu odnaleźć własne miejsce na zaangażowanie się w życie Kościoła?

Sekretariat Misji Zagranicznych Księży Sercanów o. w Lublinie, ul. Radzyńska 3a, 20-850 Lublin, tel. 537 411 405, www.zbieramto.pl, biuro@zbieramto.pl

ks. Piotr Chmielecki SCJ

Autor: ks. Piotr Chmielecki SCJ

Po maturze wstąpiłem do Zgromadzenia Księży Sercanów. W 2009 r. przyjąłem święcenie kapłańskie, a następnie pracowałem jako wikariusz w parafii NSPJ w Krakowie. Obecnie jestem fundraiserem („zbieraczem” relacji i pieniędzy) w Sekretariacie Misji Zagranicznych Księży Sercanów; pomysłodawcą zbieramto.pl | dla misji i środowiska. Notorycznie poszukuję srebrnego złomu i elektrośmieci ;). „Po pracy” głoszę rekolekcje, bloguje, podróżuję, gram w piłkę - nawet z drobnymi sukcesami, np. wicemistrzostwo Polski księży w halowej piłce nożnej (drużyna z diecezji lubelskiej).

Podziel się

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *