Pokój wam!

 Jezus daje Ducha Świętego

„Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Przyszedł Jezus, stanął pośrodku, i rzekł do nich: «Pokój wam!». A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzeki do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego. Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane»”.

J 20,19-23

lectio

Kiedy czytamy zakończenia poszczególnych ewangelii, szybko dostrzegamy, że bogactwo odmiennych tradycji zawartych w relacjach każdego z ewangelistów na temat wydarzeń po zmartwychwstaniu Jezusa potęguje się jeszcze i narasta. Relacje dotyczące doświadczenia pustego grobu, opisy spotkań Zmartwychwstałego z uczniami, wskazówki dotyczące zachowania się uczniów, jakie pozostawia Jezus, nawet tradycje dotyczące wniebowstąpienia – poszczególni pisarze przekazują, nie przejmując się zupełnie alternatywnymi relacjami pozostałych ewangelistów. Każdy z nich odmiennie rozkłada akcenty, nieco inaczej opisuje wydarzenia, każdy z nich uwypukla to, co jego zdaniem zasługuje na szczególną uwagę słuchaczy czy też czytelników relacji ewangelicznych. Spróbujmy wsłuchać się w to, co dla św. Jana Ewangelisty było najistotniejszym elementem spotkania Zmartwychwstałego z uczniami „wieczorem, owego pierwszego dnia tygodnia” (J 20,19).

meditatio

Rozpoczynając opis spotkania Jezusa z uczniami, ewangelista Jan wyraźnie wspomina, że było to „owego pierwszego dnia tygodnia”. Wzmianka ta sugeruje oczywiście niedzielę zmartwychwstania i łączy w pewien sposób powyższe opowiadanie z relacją o spotkaniu Jezusa z Marią Magdaleną oraz opowiadaniem o wyprawie Piotra i drugiego ucznia, „którego Jezus miłował”, do pustego grobu (por. J 20,1-18). Wydarzenia te, jak wyraźnie wskazuje pierwszy wers, miały miejsce „pierwszego dnia po szabacie”. Wyrażenie „ten/ów dzień” (ἡ ἡμέρα ἐκείνη) przywołuje jednak również skojarzenie z dniem Pańskim zapowiadanym niejednokrotnie przez proroków. Dzień ten określany jest niekiedy jako „ów/ten dzień”. W Księdze Izajasza (52,6) czytamy: „lud mój pozna moje imię, zrozumie w ów dzień (ἐν τῇ ἡμέρᾳ ἐκείνη), że Ja jestem Tym, który mówi: Otom Ja!”. Niewykluczone jednak, że poprzez to wyrażenie ewangelista Jan odnosi się również do zapowiedzi wyrażonej w czasie ostatniej wieczerzy: „W owym dniu (ἐν ἐκείνῃ τῇ ἡμέρᾳ) poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was” (J 14,20). Jak widać, w obydwu przypadkach autorzy biblijni łączą „ów/ten dzień” z jakimś szczególnym poznaniem: „lud pozna moje imię” oraz „poznacie, że Ja jestem w Ojcu, a wy we Mnie i Ja w was”. Wydaje się więc, że motyw objawienia i poznania odgrywa decydującą rolę w rozważanej przez nas perykopie.

Pomieszczenie, w którym przebywają uczniowie jest zamknięte „z obawy przed Żydami” (w. 19). Zamknięte drzwi wydają się być nie tyle obrazem zagrożenia ze strony Żydów, ale raczej zamknięcia uczniów. Trudno przypuszczać, by zamknięte drzwi mogły stanowić jakąkolwiek ochronę w sytuacji, gdyby żydowskie siły porządkowe chciały aresztować uczniów Jezusa. Z całą pewnością są one ilustracją tego, co dzieje się we wspólnocie uczniów, która po śmierci swojego Mistrza pozostaje „zamknięta”. Zamknięcie to nie stanowi przeszkody dla Jezusa, który przychodzi pomimo drzwi zamkniętych i stając pośrodku uczniów, mówi do nich: „Pokój wam!”. Wyrażenie to uznać by można za standardowe żydowskie pozdrowienie (szalom alekem lub szalom lakem), w którym pozdrawiający życzy, by pokój ogarnął osobę pozdrawianą. Odwołanie jednak do pewnych tekstów starotestamentalnych podpowiada nieco inne znaczenie słów Jezusa. Hebrajskie wyrażenie ‎ שָׁלוֹם לְךָ (szalom leka – pokój tobie/z tobą) pojawia się niekiedy jako tzw. „formuła objawienia”, poprzez którą Bóg zwiastuje ludziom swoją zbawczą obecność. „Rzekł do niego [do Gedeona] Pan: «Pokój z tobą! Nie bój się niczego! Nie umrzesz»” (Sdz 6,23; por. Dn 10,19). Pokój, który zwiastowany jest osobie pozdrawianej (hbr. שָׁלוֹם – szalom, gr. εἰρήνη – eirene), to nie tyle spokój rozumiany jako brak lęku, zagrożenia, wyzwolenie z niebezpieczeństwa, ale pewna harmonia ogarniająca całego człowieka – harmonia, która swe źródło ma w Bogu, dokonującym zbawienia. „Pokój wam!”, które Jezus wypowiada dwukrotnie w czytanym przez nas fragmencie Ewangelii wg św. Jana, to nie tyle uspokojenie ich obaw przed Żydami, którzy chcieliby zrobić im krzywdę, ale to bezpośrednie nawiązanie do ostatniej wieczerzy, w czasie której Jezus zapewniał swych uczniów: „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka!” (J 14,27). Jezusowe „Pokój wam!” nie jest wyłącznie życzeniem czy pozdrowieniem: „Pokój niech będzie z wami”. Zdanie „Pokój wam!” w wersetach 19. i 21. stanowi dobitne stwierdzenie: Jestem z wami, przyszedłem do was – byście nie byli sierotami (por. J 14,18), odszedłem i przychodzę znów do was (por. J 14,28), abyście poznali „że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was” (por. J 14,20), przychodzę i jestem, byście otrzymali Ducha-Pocieszyciela (por. J 14,16.26). I jak mówi Jan Ewangelista, „Jezus tchnął na nich i powiedział im «Weźmijcie Ducha Świętego»” (J 20,22). Scena spotkania z uczniami po zmartwychwstaniu staje się w ten sposób objawieniem Jezusa, który JEST, który został wywyższony i zwycięsko przeszedł przez śmierć. Teraz powraca do uczniów, by przez dar Ducha tchnąć w nich nowe życie, stworzyć na nowo człowieka.

 

oratio

Niech mnie ogarnie, Panie, Twój pokój – pokój, którego świat dać nie może. Niech poznam, że Ty naprawdę JESTEŚ, że przychodzisz do mnie, by tchnąwszy we mnie swego Ducha, stworzyć mnie na nowo i posłać…

 

contemplatio

Chciejmy kontemplować scenę spotkania Jezusa Zmartwychwstałego z uczniami, która uobecnia się w czasie każdej niedzielnej Eucharystii: oto uczniowie zebrani są razem „w pierwszy dzień tygodnia” – w „dzień Pański”, Jezus noszący ślady męki i zmartwychwstały staje pośrodku nich, pojawia się wzmianka o odpuszczeniu grzechów, wypowiadane jest błogosławieństwo pokoju: „Pokój wam!” i posłanie: „Jak Ojciec mnie posłał, tak i Ja was posyłam”. Jezus obdarza swym Duchem – jak w dniu Pięćdziesiątnicy.

Autor: ks. Krzysztof Napora SCJ

Sercanin. Od roku 2012 pracownik naukowo-dydaktyczny Instytutu Nauk Biblijnych KUL. Asystent przy katedrze Ksiąg historycznych i dydaktycznych. Po reorganizacji Instytutu jest asystentem w Katedrze filologii biblijnej i literatury międzytestamentalnej. Ponadto jest wykładowcą Starego Testamentu w Wyższym Seminarium Misyjnym Księży Sercanów w Stadnikach. Jest członkiem Society of Biblical Literature, Stowarzyszenia Biblistów Polskich oraz Polskiego Towarzystwa Teologicznego. W wolnych chwilach lubi czytać literaturę piękną, zwłaszcza dzieła Norwida.

Podziel się

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *