Parafia dla przybyszy z dalekich krajów

Kiedyś byli nimi dyplomaci, ambasadorzy, konsulowie i biznesmeni, dzisiaj dominują studenci. Mowa o członkach parafii, w której pogrzeby właściwie się nie zdarzają. Kieruje nią o. dr Wiesław Dawidowski – prowincjał zakonu augustianów w Polsce, który zgodził się przybliżyć nam tę nietypową wspólnotę.

Tak naprawdę jest to duszpasterstwo obcokrajowców na prawach parafii personalnej, a o. Wiesław nie jest nazywany proboszczem, a rektorem. Wspólnota powstała 35 lat temu w Warszawie i jest jednym z najstarszych duszpasterstw obcokrajowców w Polsce.

parafia zupełnie inna

Zaraz po zakończonej Mszy Świętej kapłan nie chowa się, jak to zwykle bywa, w zakrystii, ale staje przy drzwiach i wita się z wiernymi, z każdym z osobna, podając rękę i dopytując: „Co słychać?”. Po Mszy jest herbata, kawa i ciastka. Wierni rozmawiają ze sobą, znają się przynajmniej z imienia, czasami zapraszają się do domu na obiad. W czasie Eucharystii posługują ministranci: chłopcy i dziewczęta. Wierni sami zgłaszają się do czytań i sami zbierają tacę. W tle śpiewa dziecięcy chór. Posługują szafarze, rozdając komunię pod postaciami chleba i wina. Odpust, świętowany 25 stycznia, w święto nawrócenia św. Pawła, też wygląda nieco inaczej. „Robimy wtedy taki piknik, rzucamy hasło potluck, czyli przyjęcie składkowe. Każdy coś przynosi do zjedzenia i dzieli się z innymi” – mówi o. Wiesław. „W ciągu 30 minut powstaje gotowe przyjęcie”.

zaopiekowani parafianie

Dla o. Wiesława posługa w parafii to istotna część jego życia. Zaangażowany jest w nią od 19 lat, czyli właściwie przez prawie całą swoją posługę kapłańską. Wyznaczył sobie bardzo jasny cel. „Chciałbym, aby obcokrajowcy, którzy przychodzą do naszego kościoła, do naszej wspólnoty, poczuli się jak w domu. Chcę, aby czuli się zaopiekowani, a kiedy będą wracać do swojego kraju, żeby zabrali ze sobą wspomnienie takiego dobrego, Bożego miejsca i ducha, i, jeśli się uda, to też wspomnienie fajnego księdza” – mówi o. Dawidowski.

kiedyś dyplomaci, dzisiaj studenci

To jest bardzo ruchoma parafia, w której wierni przyjeżdżają i odjeżdżają. Czasami dane jest im zatrzymać się na dłużej. Udzielane są chrzty i śluby, ale bardzo rzadko zdarza się jakiś pogrzeb. We Mszach odprawianych po angielsku uczestniczy zazwyczaj 250-300 osób, choć na przestrzeni lat grupa związana z tym duszpasterstwem sięga 7 tys. ludzi. Kiedyś duszpasterstwo tworzyli głównie dyplomaci i biznesmeni, dzisiaj jest wielu studentów. Dawniej byli to ludzie z krajów anglosaskich, dzisiaj to jest Afryka, Azja, Ameryka Południowa. Parafia jest wielonarodowościowa i wymaga znalezienia wspólnoty języka, historii i religii. „Jednak przy stole eucharystycznym spotykamy się jako osoby, nie jako przedstawiciele państw czy religii” – podkreśla augustianin.

obczyzna i potrzeba wspólnoty

W kształtowaniu duszpasterstwa obcokrajowców ogromną rolę odgrywa jego pasterz, czyli o. Dawidowski. Jeszcze jako kleryk wyjechał na studia do Stanów Zjednoczonych, gdzie poznał od środka Kościół amerykański, a co za tym idzie, zupełnie inny styl funkcjonowania księży niż ten nasz, polski. Mieszkał również we Włoszech. Sam doświadczył życia na obczyźnie, dlatego też ma świadomość potrzeb swoich parafian. „To, że ludzie w naszej parafii dobrze się znają, wynika z naturalnej potrzeby związania się ze wspólnotą. Przebywają w obcym środowisku, w obcej kulturze. Mogą czuć się osamotnieni, a nawet osieroceni, dlatego szukają przyjaciół, chcą poczuć się jak w domu” – podkreśla.

szczególne zaangażowanie

Chyba każdy z Polaków, któremu dane było przyjrzeć się tej wspólnocie, zauważył, że wyróżnia się ona na tle polskich parafii i wcale nie chodzi tu o język czy wielokulturowość – to szczególne zaangażowanie się w życie parafii i dbanie o wzajemne relacje. Wierni wychodzą z inicjatywami, pomagają organizować akcje charytatywne i rekolekcje. Ojciec Wiesław dzieli się odpowiedzialnością z wiernymi, którzy nawzajem przygotowują się do sakramentów.

katechezy na wysokim poziomie

Ponieważ dzieci i młodzież uczęszczają do obcojęzycznych, elitarnych szkół, które jednak nie zapewniają im wychowania religijnego, parafia oferuje im tzw. szkółkę niedzielną. To właśnie świeccy parafianie pełnią rolę katechetów i co niedzielę, na godzinę przed Mszą, uczą ich religii w kościele. Dzieci w szkółce niedzielnej realizują znacznie mniejszą liczbę godzin katechezy w porównaniu do wykładanych w szkołach lekcji religii. Niemniej jednak o. Wiesław przekonuje, że dzieci mają lepszą znajomość katechizmu niż przeciętny polski uczeń szkoły średniej.

troska o bierzmowanych

Rodziny pokonują niekiedy dziesiątki kilometrów, aby przyjechać na niedzielną Mszę i wcześniej przywieźć dzieci na katechezę. Szczególną troską otaczani są kandydaci do bierzmowania. Oprócz katechez, odbywają się dla nich jeszcze spotkania w pierwsze piątki miesiąca, połączone ze spowiedzią i prelekcją poświęconą przeżywaniu tego sakramentu.

zatrzymać młodych w Kościele

Jak uważa augustianin, pod każdą szerokością geograficzną kapłani marzą, żeby po bierzmowaniu młodzi się aktywizowali. „Dla wielu sakrament bierzmowania kojarzy się z uroczystym zakończeniem wszelkiej działalności w Kościele i to jest powszechne w wielu kulturach” – twierdzi o. Wiesław. Jego zdaniem, to wyzwanie dla nas wszystkich, aby podtrzymać zapał młodych i ich dotychczasowe doświadczenie w Kościele zagospodarować. „Musimy przemyśleć, jak przedstawić im bierzmowanie jako rzeczywiście konfirmację, czyli utwierdzenie w wierze. To nie jest proste, tym bardziej, że dzisiaj młodzi ludzie mają wiele ofert, które mogą zająć ich czas” – mówi augustianin.

Duszpasterstwo obcokrajowców na prawach parafii funkcjonuje na terenie parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, przy al. Solidarności 80 w Warszawie. Jego rektorem jest o. Wiesław Dawidowski – doktor teologii fundamentalnej i prowincjał augustianów w Polsce. Od 2007 do 2012 roku był związany z kanałem religia.tv, w którym pełnił funkcję jednego z prowadzących Rozmównicy – programu na żywo z udziałem telewidzów i internautów.

 

Autor: Ewelina Słomka

Podziel się

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *