Morderstwo bezbronnego

 

Prawie w każdym państwie na świecie istnieje prawo zezwalające na zamordowanie nienarodzonego człowieka. Ustawodawstwa te różnią się od siebie dopuszczalnością stosowania danych metod zabijania, czasu – czyli momentu ciąży, do którego można zamordować małego człowieka, czy innych czynników określonych w ustawie.

ustawa aborcyjna

Obecnie obowiązująca w Polsce „Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży” z 7 stycznia 1993 roku dopuszcza aborcję w przypadkach, gdy:

– ciąża stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia ciężarnej kobiety;

– badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu;

– zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (np. gwałtu, kazirodztwa).

Ustawa ta zabrania dokonywania aborcji „na żądanie” czy też „ze względów społecznych”.

Choć prawo państwowe dopuszcza morderstwo dziecka, czyn ten jest zawsze głęboko niemoralny. Prawo to jest niezgodne z prawem Bożym i dlatego nie obowiązuje w sumieniu człowieka. Nie wolno z niego korzystać. Sprzeciwia się ono piątemu przykazaniu dekalogu, które brzmi: „Nie zabijaj”.

potępienie aborcji

Morderstwo nienarodzonych było potępiane od początku istnienia Kościoła. Mówią o tym: Didache – dokument z I wieku, list Barnaby, Tertulian, św. Augustyn i wielu innych. Katechizm Kościoła katolickiego w punkcie 2271 stwierdza: „Bezpośrednie przerwanie ciąży (…) jest głęboko sprzeczne z prawem moralnym”. Kościół chcąc uświadomić ludziom wielkość popełnionego zła w czasie aborcji, nałożył na tych, którzy się go dopuszczają karę ekskomuniki (Kodeks prawa kanonicznego, kan. 1398). Ekskomunika ta obejmuje kobietę; lekarza, który dokonał aborcji; ale także wszystkich, którzy byli zaangażowani, czy to poprzez namowę, czy pomoc finansową w dokonaniu morderstwa nienarodzonego dziecka.

aborcja a etyka lekarska

Czyn ten jest także sprzeczny z etyką medyczną, której podstawowa zasada mówi: „Primum non nocere” (Po pierwsze nie szkodzić). Hipokrates – starożytny lekarz grecki – w swojej przysiędze lekarskiej napisał: „Nikomu, nawet na żądanie, nie podam śmiercionośnej trucizny ani nikomu nie będę jej doradzał, podobnie nie dam nigdy niewieście środka na poronienie”. Analogicznie do Hipokratesa mówi Deklaracja Genewska Stowarzyszenia Lekarzy z 1948 roku: „Zachowam najwyższy szacunek dla życia ludzkiego od jego początku nawet pod wpływem groźby, nie użyję mojej wiedzy lekarskiej przeciwko prawom ludzkości”.

Mimo tych deklaracji wielu lekarzy dokonuje za zgodą matek jednego z najgorszego typu morderstw, ponieważ ofiarą jest istota słaba i bezbronna, która nie może się w żaden sposób bronić. Nie jest w stanie nawet głosem wyrazić swojego protestu, a jej życie jest całkowicie zależne od matki. Jest to morderstwo z premedytacją.

metody aborcji

Aborcję wykonuje się na różnych etapach ciąży i różne są metody jej dokonywania. Rozróżnia się metody chirurgiczne i farmakologiczne. Do metod chirurgicznych zalicza się:

– odessanie pod ciśnieniem – dziecko jest rozrywane na części i wysysane z macicy;

– łyżeczkowanie (skrobanka) – za pomocą zakrzywionej łyżeczki dziecko jest rozczłonkowywane w macicy i usuwane. Następnie skrobie się ścianki macicy aż do całkowitego jej wyczyszczenia;

– zatrucie – wstrzykuje się do macicy substancję trującą (np. roztwór soli chlorku potasu), który powoduje śmierć dziecka, po czym matka „rodzi” martwe dziecko;

– aborcja przez cesarskie cięcie – wygląda tak samo jak poród przez cesarskie cięcie do momentu odcięcia pępowiny. Po odcięciu pępowiny dziecko pozostawia się, aby samo zmarło lub się je morduje;

– poród cząstkowy – wysuwa się ciało dziecka z macicy z wyjątkiem głowy, następnie dokonuje się nacięcia u podstawy czaski i wysysa się mózg.

Do metod farmakologicznych zalicza się stosowanie:

– pigułki RU-486 – działa na błonę śluzową macicy, uniemożliwiając zagnieżdżenie się embrionu;

– pigułki wczesnoporonnej (np. tabletka „dzień po”, EllaOne) – uniemożliwia zagnieżdżenie się zarodka w zniszczonym przez środek hormonalny nabłonku macicy;

– spirali wewnątrzmacicznej – wkładka wywołująca stan zapalny błony śluzowej macicy, uniemożliwiając przez to zagnieżdżenie się w niej dziecka;

– szczepionki aborcyjnej.

czy można zamordować?

Działania aborcyjne należy odróżnić od działań antykoncepcyjnych. Te drugie mają na celu niedopuszczenie do połączenia się komórek rozrodczych, czyli do poczęcia się nowego człowieka. Aborcja natomiast jest już mordowaniem niewinnego stworzenia. Jest to czyn wysoce niemoralny. Jest on pogwałceniem podstawowego prawa człowieka – prawa do życia. Matka nie może, jak chcą zwolennicy aborcji, decydować o życiu swego dziecka. Tak samo jak każdy inny człowiek nie może decydować o życiu czy zabiciu drugiego człowieka. Poczęte dziecko nie jest „częścią” kobiety, „składnikiem jej brzucha”. Jest to odrębna jednostka – człowiek.

Tak samo nie jest argumentem za dokonaniem aborcji fakt, że kobieta nie ma warunków materialnych do wychowania dziecka albo że jej dziecko poczęło się w wyniku gwałtu. Zawsze istnieje możliwość oddania go do adopcji. Dziecko nie jest winne temu, w jaki sposób się poczęło i nie może za to ponosić najwyższej kary.

Innym argumentem wysuwanym na usprawiedliwienie aborcji jest stwierdzenie wad u embrionu. Tu trzeba odpowiedzieć sobie na jedno pytanie: czy można kogoś pozbawiać życia z tego względu, że w czymś niedomaga? Jeślibyśmy zastosowali ten argument, to logicznie należałoby także pozwolić na uśmiercanie wszystkich inwalidów, osób z poważnymi chorobami, niewidomych, niesłyszących, sparaliżowanych itd.

skutki aborcji

Każda aborcja pociąga za sobą katastrofalne skutki dla samej kobiety. Określa się je mianem „syndromu poaborcyjnego”. Może się on objawić zaraz po aborcji albo kilka lat później. Charakterystycznymi symptomami jego wystąpienia mogą być: depresja, niepokój, bezsenność, nocne koszmary związane z dokonanym morderstwem, poczucie winy, myśli samobójcze, utrata własnej wartości czy też problemy w pożyciu małżeńskim. Objawy te nasilają się w rocznice dokonania morderstwa, przewidywany dzień narodzin dziecka, na widok kobiety w stanie błogosławionym czy też małych dzieci. Syndrom ten może wystąpić nie tylko u kobiety, ale także u ojca dziecka czy innych osób z nią związanych.

Osoby, które dopuściły się tego czynu, jeśli tylko będą chciały, mogą skorzystać z wielu form pomocy psychologicznej czy duchowej.

Autor: ks. Krzysztof Paluch SCJ

Podziel się

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *