Matka tysięcy trędowatych

 

Swój wózek inwalidzki traktuje jak… wyczynowe buty. Byle iść do przodu, do ludzi cierpiących, samotnych, odrzuconych. Od prawie 30 lat żyje wśród trędowatych w Indiach i choć mogłaby już rozsiąść się wygodnie na emeryckiej kanapie, wciąż służy, bo czuje się potrzebna.