Mam zaufanie do św. Jana Pawła II

O Janie Pawle II, współczesnej młodzieży, Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie z Vittorio Gaetą, autorem książki Świt przyszłości. Nauczanie Jana Pawła II skierowane do młodzieży, rozmawia ks. Krzysztof Zimończyk SCJ

Proszę powiedzieć, jak zrodził się pomysł napisania książki o nauczaniu Jana Pawła II skierowanym do młodzieży? Książka ma się ukazać z okazji Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w naszym sercańskim wydawnictwie. Czy nie lepiej byłoby pisać o papieżu Franciszku, który jest przecież bardzo przez dzisiejszą młodzież uwielbiany?

Pomysł wyszedł od pani doktor Wandy Półtawskiej. Ja chciałem pisać o końcu komunizmu i roli, jaką w tym odegrał Jan Paweł II. Ona jednak zwróciła uwagę, że w literaturze dotyczącej papieża Wojtyły istnieje pewien brak odnoszący się do jego nauczania do młodzieży, które przecież jest znaczącą częścią pontyfikatu. Z pewnością Franciszek jest kochany, i jest to jego wielka zasługa, ale jest też prawdą, że tak samo jak papież Benedykt, odziedziczył młodzież, o którą przez 27 lat „troszczył się” Wojtyła, oraz niezwykły sposób jej mobilizowania: Światowe Dni Młodzieży – wymyślone właśnie przez Jana Pawła II.

Wiemy, że napisał Pan już książkę o św. Janie Pawle II. Kim on jest dla Pana?

Największą osobistością historyczną czasów współczesnych, nie mam najmniejszej wątpliwości. Do tego był mistykiem i świętym.

Na jaki najważniejszy element w nauczaniu Jana Pawła II do młodzieży zwraca Pan uwagę w swojej książce?

Na wartość rodziny i przygotowania do życia małżeńskiego. Rodzina zawsze była broniona przez papieża, który widział zagrożenia, jakie na nią czyhają. Te zagrożenia są jak najbardziej aktualne, rodzina z wielu stron jest atakowana i dzisiaj bardzo potrzebne są słowa Jana Pawła II, określonego przez Franciszka „papieżem rodziny”. Należy słuchać jego nauczania i możliwie jak najlepiej je realizować. Jego spuścizna duchowa może być decydująca dla ocalenia wartości rodziny.

Jako wykładowca ma Pan częsty kontakt z ludźmi młodymi. Jak Pan widzi dzisiejszych młodych ludzi? Czy przesłanie Jana Pawła II skierowane do nich przed kilkunastu laty jest jeszcze aktualne?

Oczywiście, że jest aktualne! Więcej, jego nauczanie powinno być jak najbardziej rozpowszechniane dla dobra samej dzisiejszej młodzieży, która jeszcze bardziej potrzebuje jego słów. Mogę powiedzieć, że młodzież jest wyraźnie owocem środowiska, w którym żyje – przekonuję się o tym na co dzień. Rodzina, szkoła, parafia powinny lepiej ją wychowywać, zaznajamiać ją z prawdziwymi wartościami, jakimi należy się kierować. Problem w tym, że zbyt często rodziny przeżywające dziś kryzys, nie są w stanie kształtować swoich dzieci zgodnie z prawdą. Szkoła i parafia nie zawsze potrafią temu zaradzić, a przede wszystkim nie mogą zastępować roli rodziny. Młodzież jest zawsze gotowa do tego, aby być szczęśliwa, trzeba ją jednak skierować na właściwą drogę. Przekaz Jana Pawła II jest najlepszym przewodnikiem, jaki mogą mieć.

 

W dniach od 26 do 31 lipca 2016 roku Kraków, miasto Jana Pawła II, będzie gościł młodzież z całego świata. Jak Pan sądzi, czy będzie to miało wpływ na odrodzenie się wiary w sercach wielu młodych ludzi?

Jestem optymistą, ponieważ mam zaufanie do św. Jana Pawła II. Kiedy prawda jest dobrze przekazywana, może przynieść tylko dobre owoce. A w tym papież Bergoglio jest godnym następcą papieża Wojtyły. Światowe Dni Młodzieży zmobilizują miliony młodych z całego świata, łącznie z tymi, których w Krakowie nie będzie, aby słuchali tego, co papież ma im do powiedzenia w czasach, które dostarczają młodzieży zupełnie odwrotnego przesłania. Jest to opór kulturalny. Dlatego w te letnie dni zostanie przedstawiony projekt życia alternatywnego do tego, jaki proponuje świat. Młodzież będzie wezwana, aby pójść pod prąd, jak zawsze uczył ją Jan Paweł II. Od Polski zaczęła się wspaniała historia, pełna Bożej Opatrzności: w lipcu byłoby wspaniałą rzeczą móc napisać kolejną kartę tej nieskończonej historii, którą Bóg zechciał połączyć z imieniem Karola Wojtyły.

Jakimi słowami zachęciłby Pan polskich młodych czytelników po sięgniecie do książki, której jest Pan autorem?

Młodym Polakom powiedziałbym, aby słuchali słów swego wielkiego Rodaka. Aby zrozumieli je i usiłowali wcielać w życie. Jego nauczanie, które staram się wyjaśniać w książce, przedstawia dziedzictwo duchowe, które im pozostawił; dziedzictwo o ogromnej wartości, nie tylko aktualne, ale konieczne jak nigdy. Nie mogą go stracić. Karol Wojtyła wskazał im drogę, aby być autentycznie szczęśliwym; pokazał niebezpieczeństwa, jakich należy unikać. Teraz oni, zresztą jak wszyscy, muszą wybierać: pójść za nurtem świata albo dać się poprowadzić św. Janowi Pawłowi II. Nie można mieć wątpliwości, że wybiorą nauczanie Karola Wojtyły, syna swojej ziemi.

Dziękuję za rozmowę.

Tłumaczenie: Krystyna Kozak

Vittorio Gaeta urodził się w Perugii w 1970 roku, ale pochodzi z Cantiano (Apulia), gdzie spędził trzydzieści lat życia. Ukończył nauki polityczne na Uniwersytecie w Perugii, specjalizując się w historii współczesnej i pozostał wierny tej dziedzinie. Od 1992 roku współpracuje jako felietonista z katolickim tygodnikiem „La Voce” („Głos”) w Perugii.

Obecnie mieszka w Lecco, gdzie wykłada przedmioty prawnicze i ekonomiczne. W 2013 roku opublikował w wydawnictwie Edizioni dell’Orso Il romanzo più grande (Największa powieść), książkę opowiadającą o polskich czasach Jana Pawła II.

Książka w sprzedaży od kwietnia 2016 roku.

Autor: ks. Krzysztof Zimończyk SCJ

Podziel się

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *