Fatima – znak Opatrzności naszych czasów

„Będziecie musieli wiele cierpieć, ale łaska Boża będzie waszą siłą!” – mówiła do pastuszków Fatimska Pani, przekazując im swoje orędzie. Minęło 100 lat od objawień w Cova da Iria w Portugalii, a wciąż trafne wydają się słowa Benedykta XVI: „Łudzi się ten, kto uważa, że profetyczna misja Fatimy została zakończona”.

„przychodźcie tutaj co miesiąc”

Maryja często na głosicieli swojego orędzia wybiera ludzi ubogich i niewykształconych, jakby szczególnie zależało Jej na prostocie w przekazywaniu przesłania. 13 maja 1917 roku w Europie pogrążonej w wojnie światowej, na polu pasących się owiec „Pani jaśniejsza niż słońce” ukazała się trojgu dzieciom: Hiacyncie, Łucji i Franciszkowi. Objawiła się im z różańcem w ręku, prosząc o modlitwę i obecność w tym miejscu każdego 13. dnia przez pięć kolejnych miesięcy. Matka Boża ujawniła im trzy prorocze tajemnice. Pierwsza związana była z wizją piekła, druga dotyczyła przewidywań II wojny światowej i szkód, jakie wyrządzi Rosja poprzez komunizm. Maryja poprosiła także o poświęcenie Rosji swemu Niepokalanemu Sercu i o przyjmowanie Komunii Świętej wynagradzającej za ludzkie przewinienia w pierwsze soboty miesiąca. Trzecia tajemnica została ujawniona dopiero w 2000 roku, a przepowiadała białego kapłana ginącego od kul z broni palnej. Fatimska Pani ukazała dzieciom drogę ratunku przed złem oraz szansę na przemianę całego świata. Kościół katolicki po zbadaniu wydarzeń i treści objawień w 1930 roku uznał je za „godne wiary” i oficjalnie zezwolił na kult Matki Bożej z Fatimy.

cudowne ocalenie

W uroczystość Matki Bożej Fatimskiej 13 maja 1981 roku Jan Paweł II powinien był zginąć. Tak mówili lekarze, kryminolodzy, a nawet sam zamachowiec Ali Agca. Podczas audiencji generalnej na placu św. Piotra w Rzymie doszło do zamachu na ojca świętego. Papież został postrzelony w brzuch i rękę, chociaż, jak ustalili śledczy, zamachowiec wcześniej celował w jego głowę, ale w tym momencie dziewczynka, którą trzymał na rękach, przysłoniła go, uniemożliwiając trafny strzał. Papież doznał rozległych obrażeń. Niewidzialna ręka niebios nie pozwoliła jednak na śmierć ojca świętego. On sam powiedział: „Jedna ręka strzelała, a inna kierowała kulę”. Przebywając w szpitalu, poprosił o przyniesienie tekstu trzeciej części tajemnicy fatimskiej. W trakcie rekonwalescencji Jan Paweł II zrozumiał, że jedynym sposobem ocalenia świata od wojny i ateizmu jest nawrócenie Rosji zgodnie z orędziem z Fatimy.

od wszelkiej wojny – wybaw nas!

Napięcie między blokiem sowieckim i NATO w latach 1983-1984 osiągnęło kulminację. Sowieci rozważali prewencyjny atak nuklearny na zachodnie kraje. W Tajemnicach Jana Pawła II Antonio Socci pisał o przygotowanej przez ZSRR tzw. maszynie apokalipsy. Był to skomputeryzowany system zdolny zasypać cały Zachód gradem pocisków z głowicami atomowymi, które obróciłyby wszystko w popiół. W tych apokaliptycznych okolicznościach 25 marca 1984 roku Jan Paweł II w kolegialnej łączności z biskupami dokonał uroczystego poświęcenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi, tak jak o to prosiła Piękna Pani. Wyraźnie i z przejęciem wypowiadał słowa „od wojny atomowej, od nieobliczalnego samozniszczenia, od wszelkiej wojny – wybaw nas!”. Niespełna dwa miesiące później w sowieckiej bazie wojskowej na Morzu Północnym z niewyjaśnionych przyczyn doszło do potężnej eksplozji. Zniszczeniu uległa ogromna część potencjału militarnego skierowanego na Zachód. Jak podkreślał Alberto Leoni, ekspert historii wojskowej, bez tego systemu pocisków ZSRR nie miało żadnych szans na zwycięstwo. Wybuch w Siewieromorsku miał miejsce 13 maja, w święto Matki Bożej Fatimskiej. Od tej pory świat stał się świadkiem radykalnej zmiany w strategii Związku Radzieckiego. Reformy Michaiła Gorbaczowa stopniowo doprowadzały do upadku imperium. Decyzję o rozwiązaniu Związku Radzieckiego podjęto 8 grudnia 1991 roku, w święto Niepokalanego Poczęcia NMP, co nabiera symbolicznego znaczenia w kontekście słów wypowiedzianych przez Maryję w Fatimie: „Moje Niepokalane Serce zwycięży”.

niezwykła misja papieskiego wysłannika

W tym samym czasie papieski wysłannik bp Paweł Hnilica, który na Kremlu udawał turystę, w duchowej łączności z ojcem świętym zawierzył Rosję Maryi. Biskup Hnilica przez 30 lat starał się dostać do Moskwy, jednak bezskutecznie. W lutym 1984 roku, przebywając w Kalkucie, Duch Boży podsunął mu pomysł, aby właśnie stamtąd postarać się o wizę do ZSRR. Ze wsparciem modlitewnym Matki Teresy i pozostałych sióstr udało się. Po wylądowaniu w Moskwie, z bagażem pełnym dyskredytujących dewocjonaliów, zaczął odmawiać różaniec. Przed urzędnikiem celnym udawał turystę z Włoch, a że język włoski okazał się być niezrozumiały dla Rosjanina, ten zaczął wydzwaniać po pomoc, ale nikt nie odebrał telefonu. Celnik machnął ręką i przybił pieczątkę, kierując biskupa do sprawdzenia bagażu, w którym znajdowało się mnóstwo medalików, krzyż biskupi i Pismo Święte. Biskup z wyjątkową pewnością siebie powiedział, że to pamiątki z Rzymu i pozwolił żołnierzowi wziąć sobie kilka, jeśli chce. Żołnierz wziął co nieco i odesłał Hnilicę dalej. 25 marca – w dzień zawierzenia – była sobota. Tego dnia Kreml był otwarty dla turystów. Nikomu nie udałoby się przejść z plecakiem na wzgórze, chyba że czuwała nad nim Maryja, która zmienia serca nawet najbardziej drobiazgowych służbistów radzieckich. Biskup udał się do kościoła i przed ołtarzem wyciągnął „Prawdę” – komunistyczną gazetę, która w środku skrywała tekst aktu zawierzenia. W duchowej łączności z ojcem świętym zawierzył Rosję Niepokalanemu Sercu Maryi. Potem przeszedł do kościoła Wniebowzięcia Matki Bożej i tam w tajemnicy odprawił Mszę Świętą, używając fiolki po aspirynie jako kielicha i hostii w nylonowym woreczku.

furmankami na Jasną Górę

Akt poświęcenia świata i Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi dokonany przez Jana Pawła II nie był pierwszym. Na wezwanie Matki Bożej z Fatimy odpowiedzieli już wcześniej Pius XII i Paweł VI, jednakże akty te nie spełniały wszystkich warunków zawartych w orędziu – poświęcono świat bez kolegialnej łączności z biskupami. Mimo to Pius XII po poświęceniu z 1942 roku bardzo nalegał, żeby kościoły lokalne również to uczyniły. Wówczas wiele krajów zawierzyło się Maryi, w tym Polska. Prymasem był wtedy kard. August Hlond, który, świadomy skutków jakie przyniosła II wojna światowa, wraz z całym episkopatem, w obecności miliona Polaków dokonał aktu poświęcenia całej Polski Niepokalanemu Sercu Maryi na Jasnej Górze. W ten sposób Polska stała się pierwszym krajem po Portugalii, który zawierzył się Maryi według wskazań orędzia fatimskiego. Konferencja Episkopatu Polski zdecydowała o uroczystym poświęceniu narodu, ale ze względu na rządzącą władzę nie można było tego upublicznić. Do zawierzenia przygotowywano się bardzo długo przez rekolekcje, pokutę, modlitwę, poświęcenie najpierw w parafiach i diecezjach, a potem na Jasnej Górze. Nie organizowano oficjalnych pielgrzymek do Częstochowy. Ludzie wędrowali pieszo. Świadkowie opowiadali o tumanach kurzu w całej Polsce od furmanek, które po piaszczystych drogach podążały na Jasną Górę. I w ten sposób ponad milion Polaków dotarło na to zawierzenie. Tak rozpoczęła się wyjątkowa droga Kościoła w Polsce, który, w odróżnieniu od innych krajów, mimo czasów komunizmu i prześladowań, zachował część swojej wolności i przetrwał trudne czasy.

odpowiedź Rosji na orędzie fatimskie

W 1991 roku po raz pierwszy do Fatimy przybyła grupa 11 katolików z Rosji, którzy ze łzami w oczach dziękowali za tę pielgrzymkę. Wtedy też rosyjski abp Tadeusz Kondrusiewicz spotkał się z s. Łucją w klasztorze w Coimbrze. Nie mogła ona uwierzyć, że stoi przed nią biskup z Moskwy, mówiąc: „To przecież znaczy, że przesłanie fatimskie się realizuje”. Tego samego roku, 13 maja, w czasie trwania peregrynacji figury Matki Bożej Fatimskiej po Rosji, postawiono ją na Placu Czerwonym w Moskwie. Wydaje się, że wtedy spełniły się prorocze słowa św. Maksymiliana Kolbe: „Widzę Niepokalaną stojącą na murach Kremla”. Po kilku miesiącach od tego zdarzenia telewizja rosyjska połączyła się bezpośrednio ze stacją telewizyjną w Fatimie, aby do wielu Rosjan po raz pierwszy mogło trafić orędzie maryjne. W 1996 roku rozpoczęła się oficjalna pielgrzymka figury fatimskiej po Rosji i Kazachstanie. Wspólnoty parafialne i zakonne przyjmowały ją w świątyniach i kaplicach wypełnionych po brzegi zarówno katolikami, jak i wiernymi prawosławnymi.

pielgrzymująca Matka Boża

W miejscu objawień Matki Bożej Fatimskiej wybudowano sanktuarium, do którego przybywają miliony pielgrzymów. Chociaż nie tylko ludzie pielgrzymują do Maryi. Również Ona, w postaci figury Matki Bożej Fatimskiej, przemierza świat wzdłuż i wszerz. Historia jej podróży rozpoczyna się w 1946 roku. W tym czasie portugalska młodzież uczestnicząca w kongresie w Fatimie ruszyła z pielgrzymką do Lizbony, zabierając ze sobą fatimską figurę. Gdy pielgrzymka przechodziła przez miasta, wielu ludzi zatrzymywało się na modlitwę. Białe gołąbki zlatywały do stóp figury każdego dnia, formując jakby straż, której ani odgłos głośników, ani dźwięki organów nie mogły przestraszyć. Jeden z nich na czas Komunii Świętej zasiadł na koronie Maryi i stał tak z rozłożonymi skrzydłami w kierunku ołtarza.

Figura powróciła na swoje miejsce w Cova da Iria, ale ludzie potrzebowali jej wizyt w swoich społecznościach. Wykonano więc drugą rzeźbę, z którą John Haffert w 1947 roku przybył do Ameryki Północnej. Od tamtej pory figura przemierza ją wzdłuż i wszerz nieustannie, aż do dzisiaj. Obecnie sanktuarium fatimskie dysponuje kilkunastoma kopiami wizerunku Matki Bożej. Pielgrzymce Fatimskiej Pani towarzyszą liczne cuda i łaski. Na trasach przejazdu gromadzą się tłumy wiernych, wydłużają się kolejki do konfesjonałów. Fatimska Maryja jednoczy ludzi różnych warstw społecznych, starszych, młodych, wiernych różnych wyznań. W poprzednim roku figurę Fatimskiej Matki wysłano do ogarniętej wojną Syrii, do tych, którzy dzisiaj szczególnie potrzebują jej matczynej opieki.

Autor: Ewelina Słomka

Podziel się

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *