Dać sobie radę z różnicą zdań

Mówi się, że wiek to wyłącznie cyfry, a człowiek uczy się przez całe życie. Czego mogą uczyć się wzajemnie dwa pokolenia, które dzieli kilkadziesiąt lat? Jedni przeżyli wojnę, drudzy żyją w wolnym kraju. Czy w oczach seniorów młodzież jest „bandą”, która nie wie, co to znaczy żyć w trudnych czasach? Czy młodzi ludzie doceniają ich walkę o Polskę kilkadziesiąt lat temu? Refleksje zebrała Karolina Zuber.

okiem mędrca

Mam wnuczkę i wnuka, którzy zawsze dbają o mnie, robią zakupy, zawożą do kościoła, fryzjera. Bardzo dużo im zawdzięczam, a już na pewno uśmiech na twarzy – mówi Stanisława (83 lata).

Gdy miałam więcej sił i korzystałam z komunikacji miejskiej, często widziałam, jak młodzi ludzie ustępują miejsca starszym. Ani razu nie doświadczyłam nieuprzejmości. Kilka razy nawet porozmawiałam z młodzieńcami, którzy na ten czas chowali telefony komórkowe. Osobiście jestem bardzo szczęśliwa, patrząc na młodych, którzy żyją w wolnym kraju, mogą bez strachu spoglądać na niebieskie niebo i nie muszą nosić w swojej pamięci obrazu wojny. Mimo dużej różnicy wieku, zwracają się oni z szacunkiem do osób starszych. Podziwiam ich, że odnajdują się w świecie, który tak bardzo biegnie do przodu. Są spragnieni nowości, wiedzy, możliwości, potrafią wykorzystać wiele szans. Są bardzo dynamiczni, elastyczni, sięgają po więcej. Kilkanaście lat pracowałam w szkole, więc wiem, że oczywiście można zauważyć w tym także zagrożenie. Młodym ciągle wszystkiego mało. Jestem jednak optymistką, bowiem mam do czynienia ze wspaniałymi młodymi ludźmi, którzy wykorzystują swój potencjał.

Gdy zerwała się siatka z owocami, usłyszałam tylko śmiech młodych ludzi, najwyżej z piątej klasy podstawówki – zauważa z kolei Pani Jadwiga (79 lat), która nie raz spotkała się z przykrościami ze strony młodzieży.

Młodych ludzi widzę niestety w świetle arogancji. Mają obecnie tyle możliwości, szans, których moje pokolenie nigdy nie miało, a mimo to nie wykorzystują tego. Marnują czas na bezcelowe zajęcia, używki, brak odpowiedzialności i stałą zabawę. Nie przesądzam, to na pewno nie dotyczy całej młodzieży, lecz widzę w swoim otoczeniu takie przypadki osób, które mogą wszystko, a nie robią nic. Rozwój technologii jest dobry dla medycyny, ale nie dla stymulowania młodych umysłów. Nie zaznali oni trudu i rzeczywistości walki o życie, dlatego go nie doceniają i marnotrawią dany im czas.

Staję się coraz bardziej interdyscyplinarna – stwierdza z zadowoleniem Pani Józefa (69 lat), babcia ośmiorga dorosłych wnucząt.

Najmłodsza część mojej rodziny właśnie studiuje. Wybrali rozmaite kierunki rozwoju – medycynę, pedagogikę, rachunkowość, prawo, historię sztuki, inżynierię budowlaną, biotechnologię i stomatologię. W ich towarzystwie czuję, jakbym sama studiowała, ponieważ każdy opowiada mi o tym, czego się uczy, pokazuje notatki, zdjęcia z zajęć, prezentacje, opowiada ciekawostki. Z każdej dziedziny mogę zaczerpnąć trochę wiedzy. Chcąc być w stałym kontakcie z moją rodziną, dostałam laptopa, a mój wnuk nauczył mnie z niego korzystać. Przynajmniej raz na dwa tygodnie wszyscy spotykamy się podczas wideorozmów. Opanowanie obsługi komputera nie należało do najprostszych zadań, jednak udało się. Wyszukiwanie ciekawostek w Internecie nie jest teraz dla mnie problemem. To chyba wystarczające zobrazowanie, czego mogę uczyć się od młodego pokolenia. Ma ono zdecydowanie więcej możliwości, niż ja miałam w ich wieku. Cieszę się, że korzystają z tego, co oferuje nowoczesność. Jestem im bardzo wdzięczna, że nie zostawili mnie w tyle i jestem ważną częścią ich życia.

na skrzydłach młodości

Od mojej babci uczę się szacunku do tego, co się posiada – mówi wnuczka Stanisławy, Magdalena (25 lat).

Żyję w kraju, w którym nic mi nie brakuje, a jeśli zabraknie, idę do sklepu i już to mam. Kiedyś życie wyglądało inaczej, o czym od dzieciństwa słuchałam ze wspomnień dziadków. Wychowałam się w rodzinie, która nigdy nie marnuje jedzenia, a gdy jakiś przedmiot się zepsuje, próbuje go naprawić, nie od razu wyrzuca. Myślę, że współczesny świat ma coraz mniej tego szacunku, pewnie dlatego, że młode pokolenie nie doznało wielu dramatycznych przeżyć. Powinniśmy być wdzięczni naszym seniorom za przykład wytrwałości i doceniania tego, co się ma.

Cieszę się, że starsi ludzie się nie zmieniają – Aleksandra (19 lat).

Współczesny świat biegnie nieubłaganie do przodu, trudno za nim nadążyć. Ledwo skończyłam szkołę, a już mam dwie prace. Gdybym nie była „na czasie” z trendami, nowinkami technicznymi, ciężko byłoby mi się odnaleźć w społeczeństwie. Nawet moi rodzice zostali wciągnięci w wir obecnych czasów. Obserwuję, że starsi ludzie zazwyczaj nie dopasowują się do otoczenia, nie znają obsługi tabletów i smartfonów, a jednak żyją. Uświadamia mi to, że czasami warto się zatrzymać, pomyśleć, odpocząć, dostrzec i docenić to, co jest wokół mnie. Świat przez tę chwilę nie ucieknie bezpowrotnie, a ja dużo mogę na tym zyskać.

Uczę się miłości, tej na dobre i na złe, ponad wszystko – opowiada Tomek (23 lata).

Moja miłość, na szczęście, nie musi przeżywać wielomiesięcznych rozłąk, zsyłek na Syberię czy do obozów pracy. Nie musi patrzeć na broń przy skroni kochanej osoby. Moi dziadkowie i inni ludzie w podeszłym wieku, których znam, zaznali niestety takich okoliczności. Czymże jest sprzeczka z moją narzeczoną przy takich doświadczeniach? Niczym. Dlatego nie pozwalam drobnym kłótniom wyniszczać tej relacji, bo skoro miłość może przetrwać piekło wojny, tym bardziej da sobie radę z różnicą zdań. To jest największa nauka, którą otrzymałem od moich dziadków.

Ile ludzi, tyle doświadczeń i spostrzeżeń. Ile relacji, tyle wzajemnych wskazówek. Nie zawsze są one pozytywne, często wypełnione rozczarowaniem lub brakiem zrozumienia. Międzypokoleniowe obcowanie jest jednak w stanie wiele nauczyć. Szacunek, wrażliwość, miłość, autentyczność, potencjał osobisty i na pewno wiele innych wartości, które wystarczy chcieć dostrzec.

Avatar

Author: Karolina Zuber

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.