Spotkanie z innym – wspólne rozciąganie horyzontów
Sty17

Spotkanie z innym – wspólne rozciąganie horyzontów

Mówi się, że syty głodnego nie zrozumie, a niewidomy od urodzenia nie wyobrazi sobie czerwieni jabłka czy zieleni trawy. Wydaje się jednak, że w pewien sposób w zamian za to zarówno pierwszy, jak i drugi „nakarmi się” śpiewem ptaków w ogrodzie czy „zobaczy” nadmorski wiatr zupełnie w odmienny sposób od tego, któremu nigdy nie zabrakło jedzenia lub który nie przebywał w świecie bez jasności i mroków.

„Kim” jest dom?
Lis27

„Kim” jest dom?

Punktem szczególnym na mapie miejsc ludzkich jest dom. Dom jest miejscem wyjątkowym nie tylko dlatego, że podobnie jak inne ważne miejsca dla człowieka nie jest on wyłącznie miejscem, a przynajmniej w tym, co stanowi jego istotę, nim nie jest. Miejsce, które najczęściej utożsamiamy z domem, oznacza mieszkanie, przestrzeń, w której człowiek wypoczywa po pracy czy przesypia noce. Dom nie jest jednak tylko mieszkaniem.

Czas rodzenia owoców
Paź02

Czas rodzenia owoców

Nie jest łatwo stwierdzić, w którym momencie naszego życia dojrzałość jest w pełni dojrzała. Czy wyznacza ją bowiem wyłącznie miniony czas, zebrane doświadczenia, jakaś historyczna miara? Czy można ją zatem wymierzyć choćby w kategoriach wieku, jakiejś zewnętrznej granicy, progu, do którego trzeba dorosnąć?

Chodzenie za daleko
Sie09

Chodzenie za daleko

Mam osobiście bardzo duży szacunek do każdego księdza z osobna. Powiem nawet więcej: nie ma takiego księdza, który by przemówił do wszystkich ludzi, ale nie ma też takiego, który by do nikogo nie przemówił.

Kiedy człowiek cierpi
Maj15

Kiedy człowiek cierpi

Człowiek może w życiu wiele udawać. Często udaje, że wiele rozumie. W jakiś sposób może nawet udawać, że jest szczęśliwy bądź nieszczęśliwy. To „kreowanie” szczęścia lub nieszczęścia może stanowić dla niego wręcz źródło radości lub smutku. Człowiek może również symulować cierpienie. Każda gra, która ma na celu udawanie bólu, może też rodzić prawdziwy ból w nim oraz drugim człowieku.

Uporczywe wybudzanie nadziei
Kwi03

Uporczywe wybudzanie nadziei

Jako ludzie piszemy życiem nasze dzieje. One rozciągają się pomiędzy naszą przeszłością a przyszłością. Wyrastają z czegoś, co wydarzyło się nam wczoraj i prowadzą w stronę naszego nie do końca pewnego jutra. Są nieodłączne od nas. My sami – jakby powiedział Wilhelm Dilthey – jesteśmy dziejami. Nie da się z nich uwolnić.

W poszukiwaniu tego, co najbardziej ludzkie
Sty18

W poszukiwaniu tego, co najbardziej ludzkie

Człowiek dzisiejszy żyje zupełnie inaczej niż kiedyś. „Inaczej” oznacza wielki pozytywny postęp, ale i wielkie obawy. Dotyczy ono zatem również tego, „jak” i w ogóle „czy” będzie on żył w przyszłości. Ludzkość ma coraz większe oczekiwania. Życie człowieka staje się coraz szybsze i wygodniejsze. Najwyraźniej zauważają to mieszkańcy dużych miast, metropolii naszego globu. I nie ma tutaj co narzekać czy obrażać się, że postęp wyznacza nowe standardy.

Wyznania z przeszłości
Lis30

Wyznania z przeszłości

Intrygujący jest świat ludzkich wspomnień. One są czymś, co czyni nas świadomymi siebie samych. Bez nich nie tylko nie mielibyśmy pamięci tego, skąd pochodzimy, co nas ukształtowało, jaka historia stoi za nami, ale również nie potrafilibyśmy śmiało patrzeć w przyszłość. To, jacy chcemy, powinniśmy być, ugruntowane jest przecież w tym, z czego wyrastamy.

Miłosierdzie w myśleniu, czyli o tym, jak bije ludzkie serce
Wrz21

Miłosierdzie w myśleniu, czyli o tym, jak bije ludzkie serce

Zajmijmy się przez chwilę naszym myśleniem. Pomyślmy o naszym myśleniu. Wbrew pozorom nie chodzi w nim przede wszystkim o zdolność artykułowania go w formie atrakcyjnie wyglądających sentencji. Podobnie słowa, by wybrzmieć, wcale nie muszą mieć przyjemnego dla ucha brzmienia.

Miłosierdzie, czyli czego możemy spodziewać się po człowieku
Sie01

Miłosierdzie, czyli czego możemy spodziewać się po człowieku

Miłosierdzie było ostatnim słowem wypowiedzianym przez zmarłego w marcu tego roku ks. Jana Kaczkowskiego. Z pewnością było jego ostatnią modlitwą skierowaną do Boga. Być może było również apelem do pozostających na ziemi. Miłosierdzie należy rzeczywiście do ostatnich słów człowieka. Umierający Chrystus również wzywał miłosierdzia nad krzyżującymi: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” (Łk 23,34).