Po ucieczce z Donbasu
Sty31

Po ucieczce z Donbasu

I choć konflikt zbrojny na wschodzie Ukrainy trwa nieprzerwanie od 26 maja 2014 roku, każdego dnia przynosząc następne ofiary, to oficjalnie wojny w tym kraju nie ma. A skoro jej nie ma, to nie może być też mowy o przyznaniu rodzinom statusu repatrianta czy choćby uchodźcy, a co za tym idzie – nie ma szans na zyskanie rządowych pieniędzy.

Fundamentem jest dobra wola
Sty08

Fundamentem jest dobra wola

Zauważam jednak, że w prowadzeniu dialogu nie pomagają media, które nie są obiektywne. Wiele stacji telewizyjnych, portali czy gazet nie uprawia dziennikarstwa tylko grę polityczną.

Aktywizacja świeckich w parafii
Gru13

Aktywizacja świeckich w parafii

U proboszcza bardzo ważnym organem są uszy (i nie tylko dlatego, że spowiada), zaś szczególnie pożądaną cnotą – roztropność. Jeśli chce zaangażowania świeckich, powinien ich słuchać i dawać im szansę, po roztropnym rozeznaniu, na działanie.

Święty Kościół (nie)świętych uczniów Jezusa
Lis22

Święty Kościół (nie)świętych uczniów Jezusa

Bolą nas grzechy ludzi Kościoła. Marzymy nieraz, by stał się on organizacją bardziej elitarną, skupiającą świętych, a nie grzeszników, skoro w wyznaniu wiary mówimy, że jest nie tylko jeden, apostolski i powszechny, ale i święty. W myśleniu tym kryje się jednak pewne niebezpieczeństwo stworzenia Kościoła „czystych”, składającego się z elit duchowych i usuwającego spośród swoich szeregów wszystkich słabych, grzesznych, upadłych.

Ducha świeckich nie gasić
Lis06

Ducha świeckich nie gasić

Myślę, że jeśli chodzi o obecną sytuację, to stanowi ona rezultat zaangażowania wielu pokoleń, a spora liczba istniejących obecnie grup parafialnych nie jest kwestią przypadku. Poszczególne wspólnoty rodziły się w związku z konkretnymi okolicznościami oraz zapotrzebowaniem mieszkańców. W moim przekonaniu są one pewnym owocem otwarcia wszystkich na Ducha Świętego.

Parafia dla przybyszy z dalekich krajów
Paź04

Parafia dla przybyszy z dalekich krajów

Zaraz po zakończonej Mszy Świętej kapłan nie chowa się, jak to zwykle bywa, w zakrystii, ale staje przy drzwiach i wita się z wiernymi, z każdym z osobna, podając rękę i dopytując: „Co słychać?”. Po Mszy jest herbata, kawa i ciastka. Wierni rozmawiają ze sobą, znają się przynajmniej z imienia, czasami zapraszają się do domu na obiad.

Nie traktujmy Boga jak automat do spełniania życzeń
Wrz27

Nie traktujmy Boga jak automat do spełniania życzeń

Jezus Miłosierny kojarzy mi się z najpiękniejszymi chwilami w moim życiu – z nawiązywaniem relacji i z gigantycznym odkryciem, że Bóg jest żywy i jest Osobą. Zaczęło się od zwyczajnego zapatrzenia w obrazek z wizerunkiem Jezusa. Wtedy zacząłem intensywnie o Nim myśleć.

Kościół… ale który?
Sie28

Kościół… ale który?

Jezus założył Kościół…, ale który? Czy wszystkie grupy religijne odwołujące się do osoby Jezusa Chrystusa i posługujące się tekstem Ewangelii można nazwać prawdziwymi Kościołami Jezusa Chrystusa i nie ma znaczenia, do której się należy? A może żadna dzisiejsza wspólnota nie zasługuje na to miano, bo prawdziwym Kościołem był tylko ten z pierwszych wieków?

Jezus – tak, Kościół – nie?
Sie16

Jezus – tak, Kościół – nie?

Jezus nie pozostawił po sobie dzieł filozoficznych, lecz grupę ludzi, którym zawierzył. Dlaczego? Może dlatego, że w czasie, gdy umiejętność czytania nie była powszechna, Dobra Nowina dotarłaby jedynie do wąskiej grupy dobrze wykształconych zapaleńców religijnych? Może dlatego, że naoczne świadectwo dużo mocniej przemawia niż nawet najlepszy, ale martwy tekst?

Franciszkański pasjonat na deskorolce
Lip17

Franciszkański pasjonat na deskorolce

O głos powołania trzeba się troszczyć, bo można go bardzo szybko zatracić. Dowodem może być liczba rozwodów lub odejść ze stanu kapłańskiego. Musimy pamiętać, że Zły też nie stoi bezczynnie i podsyła pokusy, żeby nasze powołanie wystawić na próbę.