Podniosą na was ręce
Lis05

Podniosą na was ręce

Jeśli ktoś chce pójść za Nim, a są tacy, idzie na śmierć. Chrześcijanie zabijani dziś w Azji i na Bliskim Wschodzie przypominają nam wszystkim, jakiego Boga wybraliśmy. Czasem zastanawiam się, czy my, zdrowi i poukładani, europejscy chrześcijanie, nie powinniśmy nazywać siebie wierzącymi niepraktykującymi. Bo czymże jest nasza wiara w praktyce? Odświętną liturgią i paciorkiem na dobranoc? Miłością sprowadzoną do robienia sobie świątecznych prezentów i odczuwania przyjemnych motyli w brzuchu? To jest miłość kaleka. Dojrzała miłość zawsze prowadzi do umierania.

Przemoc nie jest żadnego wyznania
Lis01

Przemoc nie jest żadnego wyznania

A Filipiny? Kto by pomyślał, że mają tam miejsce prześladowania? Są jednak wyspy, np. Mindanao, zdominowane przez radykalnych muzułmanów, którzy dokonują mordów na chrześcijanach. Tam często giną również misjonarze. W rejonie Bliskiego Wschodu szczególnie trudna sytuacja jest w Iraku. Trzeba wyraźnie, głośno i jasno powiedzieć: chrześcijanie to globalnie najbardziej prześladowana grupa religijna.