Pięć lat zbieramto
Kwi11

Pięć lat zbieramto

Pierwszą myślą, która towarzyszyła mi w początkach pracy na rzecz misji, było pytanie, jak zbierać pieniądze? W jaki sposób prosić potencjalnych ofiarodawców? Czym się wyróżnić pośród licznych fundacji i zakonów pomagających za granicą? Od początku chciałem, abyśmy działali pod szyldem „dla misji i środowiska”, aby z recyklingu pozyskiwać środki na pomoc.

Filipińscy uchodźcy
Lut12

Filipińscy uchodźcy

Zniszczone od ostrzału artyleryjskiego budynki, podziurawione od strzelanin elewacje, spalone dachy, helikoptery w powietrzu, czołgi na ulicach… Widoki niczym z dobrze znanych z mediów walk w syryjskim Aleppo. To jednak nie opis międzynarodowego konfliktu, ale wojny domowej. Tym razem nie chodzi o Afrykę, ale o mało znany konflikt w Azji, w filipińskim Marawi.

Korytarze nadziei
Lut05

Korytarze nadziei

Ważne jest także to, że po dotarciu do miejsca przeznaczenia uchodźcy nie są pozostawieni sami sobie, lecz mają zapewnioną konkretną pomoc. Wysyłani są na kurs języka, dorosłym pomaga się znaleźć pracę, a dzieci idą do szkoły. To pierwszy krok ku prawdziwej integracji.

Wakacje z misjami i językami
Gru18

Wakacje z misjami i językami

Dlaczego ta kolonia jest „inna”? Bo zadaniem opiekunów nie jest tylko sprawowanie opieki nad bawiącymi się dziećmi, ale również przekazanie im głębszych wartości. Modlitwa, katecheza, warsztaty misyjne, pokazywanie pracy misjonarzy i warunków, w jakich żyją dzieci w krajach misyjnych, ma pobudzać wrażliwość serca, modlitwy i konkretnej pomocy misjom przez uczestników kolonii.

Parafia to nie biuro
Gru06

Parafia to nie biuro

„Stary proboszcz powtarzał mi do znudzenia: nie bój się tracić czasu dla Boga i wychodzić do ludzi. Lepiej odmawiać brewiarz w pustym konfesjonale, niż w czterech ścianach swego pokoju. Jak jest ksiądz, będą i ludzie” – wspomina będący na dyżurze ks. Gaston.

Parafia z misją
Paź09

Parafia z misją

Jeden paragon nie waży „nic”, to nie jest nawet jeden gram. Liczy się jednak gest i pamięć. Mieszkańcy Bełchatowa, Gliwic, Lubartowa i Lublina udowadniają, że dzięki tego rodzaju pamięci i wysiłkowi można zmienić czyjeś życie, można budować studnie w Czadzie. To właśnie dla realizacji tego celu został stworzony w Sekretariacie Misji Zagranicznych Księży Sercanów projekt „Parafia z misją”.

Bierzmowanie dziejów
Sie30

Bierzmowanie dziejów

Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Polski okazała się wielkim tchnieniem Ducha Świętego w społeczeństwo, trwające w kilkudziesięcioletnim letargu komunistycznego uśpienia. Była przełomem i przebudzeniem ku wolności.

Powołani do bezinteresownej pracy
Sie02

Powołani do bezinteresownej pracy

Sercański wolontariat misyjny zaczyna się w Polsce, jego początkiem zawsze jest długa praca na rzecz sercańskich misji tam, gdzie wolontariusz mieszka, studiuje, pracuje czy chodzi do kościoła. Niektórzy spośród naszych wolontariuszy podczas takiej pracy odkrywają w sobie pragnienie jeszcze lepszego poznania misyjnych terenów i bezpośredniej pomocy osobom, wśród których posługują sercańscy misjonarze.

Wiem jedno, jestem Shalom!
Lip24

Wiem jedno, jestem Shalom!

Chcemy przyciągnąć do Kościoła ludzi od niego oddalonych. Staramy się to robić w kreatywny sposób. Próbujemy dotknąć serca tych, którzy sami z siebie nie przekroczyliby murów kościoła. Chcemy dawać ludziom szansę na spotkanie z Jezusem, bo kiedy już wejdą z Nim w relację, często sami odkrywają powołanie.

Benedyktynki misjonarki wdzięczne za 100 lat Zgromadzenia – 1917-2017
Cze14

Benedyktynki misjonarki wdzięczne za 100 lat Zgromadzenia – 1917-2017

Jako benedyktynki nasze życie zakonne opieramy na Regule św. Benedykta z Nursji (480-548), którą zafascynowała się nasza Założycielka. Benedykt tak bardzo umiłował pokój (PAX), że uczynił go zasadą życia swojego zakonu. Życie duchowością pokoju przejawia się przez dwie cnoty Serca Jezusowego: cichość i pokorę.