Namaszczeni Mocą z wysoka
Wrz04

Namaszczeni Mocą z wysoka

Odnosząc się do Jezusa, zwykle mówimy o Nim „Jezus Chrystus”. Jednakże „Chrystus” nie jest nazwiskiem Jezusa. Określenie to tak dalece przylgnęło do Jezusa, że jest Jego drugim imieniem. Co ono właściwie znaczy? W jaki sposób określa samego Jezusa? Czy jako wierzący w Jezusa Chrystusa, mamy udział w tym imieniu, czy też jesteśmy „namaszczeni”?

Namaszczeni w Duchu
Sie25

Namaszczeni w Duchu

Wciąż pozostajemy w opcji roku duszpasterskiego pod hasłem „Idźcie i głoście”. A z tym posłaniem łączy się sakrament bierzmowania, umocnienia w Duchu Świętym. W naszym Kościele udziela się go zwykle ludziom młodym, aby utwierdzona została ich wiara, by byli zdolni do dawania świadectwa.

Wezwani na wyżyny
Lip12

Wezwani na wyżyny

O powołaniu w ścisłym sensie mówimy w odniesieniu do kapłaństwa: Jezus powoływał apostołów, uczniów – aby głosili Jego orędzie, przybliżali ludzi do zbawienia. Jednakże w szerszym sensie możemy powiedzieć, że są wartości, postawy, cele, do których Pan powołuje każdego człowieka, bez względu na jego powołanie szczególne – do kapłaństwa, do małżeństwa, życia zakonnego czy samotnego.

Odczytać Boże marzenia
Cze26

Odczytać Boże marzenia

Gdy na świat przychodzi dziecko, jego rodzice robią wszystko, aby było szczęśliwe i marzą o jego świetlanej przyszłości. Czy Pan Bóg ma też swoje marzenia w stosunku do nas? Ksiądz Jacek Szczygieł odpowiada na to pytanie pozytywnie: Boże marzenie dotyczące człowieka powstaje w Sercu Ojca, zanim ten człowiek się narodzi. To marzenie określamy zwykle mianem powołania: do kapłaństwa, życia zakonnego, ale też małżeńskiego czy samotnego.

Nawrócić się, aby ocalić życie
Cze12

Nawrócić się, aby ocalić życie

Gdy Jezus rozpoczął swoją działalność od razu wzywał do nawrócenia: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!” (Mk 1,15). Zauważmy, że nawrócenie w tym wezwaniu Jezusa łączy się ściśle z momentem przybliżenia się królestwa Bożego. A tak naprawdę chodzi o nadejście samego Chrystusa, Syna Bożego, który stanowi centrum tego królestwa.